Każdy, kto sądzi, że znajdzie w tej książce zbiór przepisów, dzięki którym będzie mógł bez wysiłku uzyskać honor, sławę, bogactwo i władzę, czy też inne środki do unicestwiania swoich wrogów, ten powinien wiedzieć, że ostatecznie bardzo zawiedziony odstawi tę książkę na bok.
Wiele sekt, religii i tym podobnych, tak samo jak i wiele szkół myśli filozoficznej, przez słowo "magia" rozumie nic więcej niż tylko czarnoksięstwo i konspirację z mrocznymi siłami. Nie jest zaskakujące, że wielu ludzi obawia się nieco na samo wspomnienie tego słowa. Prestydygitatorzy, iluzjoniści, szarlatani, tzw. magicy scenowi i inni, często nadużywają koncepcji magii, co powoduje, iż do magicznej wiedzy zawsze odnoszono się z pewnym lekceważeniem.
Od niepamiętnych czasów Magi[1] byli zawsze uważani za najwyższych wtajemniczonych - słowo "magia" wywodzi się od nich. Tak zwani czarodzieje nie są wtajemniczonymi - są oni jedynie imitatorami Tajemnic, którzy wykorzystują niewiedzę i łatwowierność osoby jak i całego społeczeństwa, aby osiągnąć swoje egoistyczne cele poprzez oszustwo i nieszczerość. Prawdziwy mag gardzi takimi działaniami.
Magia jest w rzeczywistości świętą nauką. Jest to, w najprawdziwszym znaczeniu tego słowa, wiedza wszelkiej wiedzy, ponieważ uczy nas ona, jak rozumieć i używać uniwersalne prawa. Ilekroć masz do czynienia z prawdziwym wtajemniczeniem, nie istnieje żadna różnica pomiędzy magią a mistycyzmem, czy też innymi podobnymi koncepcjami, niezależnie od tego, jakich nazw używa się w panującej ideologii. Trzeba kroczyć według tych samych podstaw, w zgodności z tymi samymi uniwersalnymi prawami. Według uniwersalnych praw biegunowości dobra i zła, aktywności i bierności, światła i cienia, każda nauka może być użyta dla dobrych i złych celów. Na przykład właściwym przeznaczeniem noża jest krojenie chleba, lecz może stać się on niebezpieczną bronią w rękach mordercy. Wszystko zależy od charakteru danej osoby. To prawo dotyczy wszystkich obszarów wiedzy okultystycznej. W mojej książce wybrałem dla ucznia określenie "mag" jako symbol jego aspiracji ku najwyższemu wtajemniczeniu i najwyższej wiedzy.
Wielu czytelników jest prawdopodobnie świadomych tego, że Tarot nie jest grą karcianą służącą do celów wróżbiarskich czy do przepowiedni. Jest to księga wtajemniczenia, w której zawarte są symbolicznie największe tajemnice. Pierwsza karta na okładce tej książki przedstawia Maga, który reprezentuje panowanie nad elementami i podaje klucz do pierwszego arcanum - do tajemnicy niewypowiadalnego imienia Tetragrammaton, kabalistycznego JOD-HE-VAU-HE. Odnajdziemy tutaj bramę wtajemniczenia dla magów. Czytelnik zda sobie naprawdę sprawę, jak znaczące i jak uniwersalne jest zastosowanie pierwszej karty Tarota. W żadnej innej do tej pory wydanej książce prawdziwe znaczenie pierwszej karty Tarota nie zostało tak jasno opisane jak w tej pracy. Ten system jest ułożony z największą troską i z najwyższą rozwagą - to nie jest metoda spekulatywna, lecz rezultat trzydziestu lat badań, praktycznych ćwiczeń i ciągłych porównań do wielu innych systemów różnych lóż, tajnych stowarzyszeń i wiedzy Orientu, które są dostępne jedynie dla szczególnie uzdolnionych i wybranych osób. Jest on nota bene przeznaczony do powszechnego użytku, sądząc z mojego własnego doświadczenia. Wszyscy moi uczniowie dowiedli, że jest to najlepszy i najbardziej użyteczny system.
To jednak nie znaczy, ani ja tak nie twierdzę, że ta książka odpowiada na wszystkie pytania odnośnie magii czy mistycyzmu. Jeśli wszystko odnośnie tej wyższej wiedzy miałoby zostać spisane, to objęłoby to wiele tomów. Można powiedzieć, że ta praca jest właściwie wejściem do prawdziwego wtajemniczenia - jest pierwszym kluczem używania uniwersalnych praw. Bez wątpienia znajdziesz fragmenty wiedzy hermetycznej w pracach różnych autorów, lecz czytelnik nie znajdzie prawie żadnej książki, która opisywałaby pierwszą kartę Tarota w takich szczegółach jak ta praca.
W każdym miejscu tego kursu poczyniłem wszelkie starania, aby być jak najbardziej zrozumiałym, by największe prawdy były dostępne dla wszystkich. Wyrazić prawdę w prostych słowach tak, aby była zrozumiała dla każdego, było bardzo trudnym zadaniem. Pozostawiam ocenie czytelnika to, czy osiągnąłem powyższy cel. W kilku przypadkach uznałem za konieczne powtarzanie pewnych stwierdzeń, aby podkreślić wyjątkowo ważne rzeczy i aby oszczędzić czytelnikowi czasu na ich odszukiwanie.
W przeszłości wiele osób zainteresowanych naukami tajemnymi, tak samo jak i wielu uczniów nauk okultystycznych, skarżyło się, że nie mieli żadnej okazji, aby zostać wtajemniczonym przez osobistego mistrza czy przewodnika (guru), a przez to prawdziwa wiedza była dostępna jedynie dla wyjątkowo zdolnych czy utalentowanych. Wielu prawdziwych poszukiwaczy musiało przeszukiwać wiele tomów książek, aby tu i tam uzyskać zaledwie błysk pereł prawdy. Każdy, kto poważnie podchodzi do swojego rozwoju i kto nie dąży do tej tajemnej wiedzy z czystej ciekawości, czy też dla zaspokojenia swoich własnych żądz, odnajdzie w tej pracy właściwego przewodnika do wtajemniczenia. Nie istnieje żaden ziemski wtajemniczony, niezależnie od tego jak wysokiego byłby poziomu, który mógłby zaoferować neoficie więcej, niż jest oferowane w tej książce. Jeśli szczery uczeń i uważny czytelnik odnajdzie w tej książce to, czego nie mógł znaleźć w żadnej innej pracy, to ta książka całkowicie spełniła swoje zadanie.
Franz Bardon
[1] Magowie (łac. Magus, l.mn. Magi) - przyp. tłum.