Zanim opiszę ćwiczenia kroku VI, chcę szczególnie podkreślić, że wszystkie poprzednie ćwiczenia muszą być w pełni ukończone, by utrzymać równowagę podczas wchodzenia na wyższy poziom rozwoju. Niczemu nie służy omijanie kroku lub wyłączenie bądź zaniedbanie jakichkolwiek ćwiczeń. Te braki stałyby się bardzo zauważalne i byłoby później bardzo trudno jakiemukolwiek uczniowi nadrobić taki czy inny ubytek (krok czy ćwiczenie) w swoim rozwoju. Sumienność jest konieczna dla sukcesu.
Krok VI Magiczne kształcenie ducha
W tym kroku zajmujemy się medytacją nad duchem. W teoretycznej części tej książki już omawialiśmy w szczegółach sferę mentalną i mentalne ciało, innymi słowy - ducha.
Zadaniem tego kroku jest uzyskać jasny obraz swojego własnego ducha ze wszystkimi jego funkcjami w odniesieniu do czterech elementów, jak również nauczyć się, jak odróżniać te funkcje, co może być osiągnięte poprzez konkretną medytację. Atrybuty ducha w odniesieniu do czterech elementów są następujące: wola jest przedmiotem pierwiastka ognia; intelekt ze swoimi równoległymi aspektami, takimi jak rozsądek i pamięć, jest przedmiotem elementu powietrza; czucie ze wszystkimi swoimi aspektami jest przedmiotem pierwiastka wody; a świadomość ze swoimi wszystkimi aspektami, jak łączenie wszystkich trzech elementów, jest przedmiotem elementu ziemi.
Zanurz się myślą w siebie. Obserwuj siebie i funkcje ducha i medytuj nad nimi. Musisz posiadać zdolność jasnego wyobrażania sobie każdej funkcji w odniesieniu do konkretnego elementu. Kiedy jesteś w stanie jasno odróżniać funkcje ducha, czyli kiedy masz ich całkowicie jasny obraz, wówczas możesz iść dalej. To wstępne ćwiczenie ma ogromne znaczenie, gdyż umieszcza maga na płaszczyźnie mentalnej w pozycji do wpływania, panowania, wzmacniania i odłączania tych funkcji za pomocą konkretnych elementów, nie tylko w sobie, lecz również i w innych.
Kolejnym ćwiczeniem, które musi być praktykowane, jest takie, w którym upewniasz się, że ciało mentalne wypełnia ciało astralne i że te dwa ciała razem zajmują ciało fizyczne, jak ręka wypełniająca delikatną, jedwabną rękawiczkę, a na tej rękawiczce masz założoną kolejną rękawiczkę z dużo gęstszego i cięższego materiału. Twoja ręka musi poczuć obie rękawiczki. I dokładnie tak musisz odczuwać całe ciało mentalne - musisz czuć swojego ducha w subtelnym ciele astralnym i ciało astralne w gęstym ciele fizycznym. To uczucie jest duchem. Wykorzystaj każdą możliwą okazję, by nad tym medytować. Kiedy jesteś pewien, że twój duch wypełnia ciało astralne i ciało fizyczne, wyczuwa je i porusza nimi, i że wszystkie działania są tak naprawdę wykonywane przez ducha poprzez te dwie powłoki, to niniejsze ćwiczenie jest ukończone i możesz przejść do następnego kroku.
Czy to świadomie, półświadomie czy prawie podświadomie, każdy wykonuje pewne działania, kierując się wewnętrznym bądź zewnętrznym impulsem, nie zwracając na niego uwagi. Następne ćwiczenie nauczy cię dokonywać działań w pełni świadomie, zaczynając od małych czynności, z czasem przechodząc do większych. Powinieneś próbować wydłużać czas trwania każdego świadomego działania. Określenie "świadomie" nie oznacza, że osoba jest skupiona na duchu, lecz z wyobraźnią i odczuciem, że działania dokonuje duch przy pomocy duszy i ciała materialnego. Na przykład, idę ulicą i nie myślę o fakcie, że idę, lecz że mój duch idzie i porusza astralnymi i fizycznymi stopami. To samo dzieje się z ramionami i wszystkimi innymi częściami ciała. Jeśli jesteś w stanie wykonać w ten sposób jakiekolwiek działanie przez co najmniej dziesięć minut, to całkowicie opanowałeś to ćwiczenie. Im dłużej możesz to wykonywać bez żadnych efektów ubocznych, jak zawroty głowy czy zachwianie równowagi, tym lepiej. Z tego powodu zalecane jest najpierw wybieranie małych działań w krótkim okresie czasu i późniejsze ich rozszerzanie.
Ćwiczenie to jest ważne, gdyż pozwala uczniowi dokonać działania duchowo, jak również i astralnie, w połączeniu z ciałem fizycznym, zależnie od tego, czy pracuje on w mentalnej, czy astralnej sferze. Takie działanie jest nazywane działaniem magicznym. Uczeń powinien teraz rozumieć, dlaczego niewtajemniczeni i osoby, które nie zostały wyszkolone w naukach magicznych, nie odniosą sukcesu, jeśli chodzi o rytuały magiczne - ci ludzie nie posiadają zdolności do magicznego wykonania rytuału, czyli nie są przygotowani do pracy mentalnej i astralnej w połączeniu z materią fizyczną.
Na przykład, kiedy magnetopata kładzie swoje dłonie na pacjencie lub stosuje magnetyczne ruchy, musi równocześnie pozwolić na emanację swojej duchowej i astralnej dłoni, a podczas gdy magnetyzuje, musi wyobrażać sobie, że duchowa energia przenika i wpływa na ducha, energia astralna przenika i wpływa na ciało astralne, a energia fizyczna przenika i wpływa na ciało fizyczne. Inaczej osiągnie on jedynie częściowy sukces, gdyż pacjent składa się ze wszystkich trzech elementów - ciała, duszy i ducha.
Oczywistym wnioskiem dla maga jest, że ciało mentalne może jedynie wpływać na sferę mentalną, czyli ducha, ciało astralne może jedynie wpływać na sferę astralną, czyli duszę, a ciało fizyczne może wpływać na świat materialny. To prawo trzeba respektować. Zatem konieczne jest, by mag zaadaptował mentalną, jak również i astralną dyspozycję, by wykonywać działania bądź jako duch, bądź w połączeniu z duszą. Kiedy już bardzo dobrze zrozumie ten problem i doskonale opanuje praktykę, może iść dalej w swoim rozwoju.
Następnym zadaniem jest magiczne kształcenie zmysłów. Lecz najpierw bardzo ważne ćwiczenie przygotowawcze: podobnie, jak w poprzednim ćwiczeniu, masz świadomość, że to nie twoje fizyczne oczy wszystko widzą, lecz to duch wszystko postrzega za pomocą astralnych i fizycznych oczu. Medytuj nad tym problemem tak często, jak to tylko możliwe. Musisz wyobrażać sobie przez co najmniej pięć minut, że duch patrzy przez twoje fizyczne oczy i rzeczywiście widzi. Im dłużej jesteś w stanie w tym trwać, tym lepiej. Tutaj również zostaniesz mistrzem przez stałe powtarzanie tego eksperymentu. Osiągnąwszy w tym ćwiczeniu sukces z oczyma, zajmij się uszami, uświadamiając sobie, że to nie twoje fizyczne ucho odbiera fale dźwiękowe, lecz wszystko postrzegają mentalne uszy przy pomocy astralnych i fizycznych uszu. Jeśli osiągniesz te same rezultaty jak w przypadku oczu, przejdź w ten sam sposób do zmysłu czucia. Wyobrażaj sobie, że duch wyczuwa obiekty przy pomocy astralnego i fizycznego ciała, np. zimno, ciepło etc. Praktykuj dokładnie ten eksperyment, aż opanujesz go z oczyma, uszami i czuciem. Jeśli chcesz rozwinąć specjalne zdolności, próbuj dokonywać tego samego ze zmysłem węchu i smaku. Lecz największą uwagę powinieneś poświęcić trzem zmysłom: wzroku, słuchu i czucia, które są najbardziej użyteczne dla praktyki magii. Jeśli osiągniesz dobre rezultaty z mentalnym potwierdzeniem zmysłów, spróbuj dostosować swojego ducha do dwóch zmysłów w tym samym czasie. Zacznij od oczu i uszu. Jeśli uda ci się to robić przez co najmniej pięć minut, bez przerwy, dostosuj swojego ducha do trzech zmysłów na raz, czyli do widzenia, słyszenia i czucia. Jeśli jesteś w stanie to wykonać, to naprawdę poczyniłeś postępy w swoim magicznym rozwoju.
Te wstępne ćwiczenia są bardzo ważne dla tak zwanego jasnowidzenia, jasnosłyszenia i jasnoczucia i powinny być opanowane perfekcyjnie. Główne ćwiczenia uczeń odnajdzie w kroku VII tego kursu instrukcji.
Krok VI Magiczne kształcenie duszy
W piątym kroku nauczyliśmy się wysyłania elementów na zewnątrz. W tym miejscu pójdziemy krok dalej i nauczymy się opanowywać pierwiastek akashy w odniesieniu do elementów. W teoretycznej części tej książki było wspomniane, że elementy wywodzą się z pierwiastka akashy i tym samym są przez ten pierwiastek kontrolowane i utrzymywane w równowadze. Mag, który po długim ćwiczeniu osiągnął sukces z elementami, będzie również w stanie kontrolować najdelikatniejszy pierwiastek - astralny eter. Praktyka jest następująca:
Usiądź, zamknij oczy i przyjmij swoją asanę. Wyobraź sobie, że jesteś w nieskończonej przestrzeni, której jesteś środkiem. Tutaj, w nieskończonej przestrzeni, nie istnieje góra, dół ani boki. Ta nieskończona przestrzeń jest wypełniona najdelikatniejszą substancją energetyczną, uniwersalnym eterem. Sam w sobie eter jest bezbarwny, lecz naszym zmysłom jawi się jako ciemnofioletowy, prawie fioletowo-czarny. Zatem wyobrażamy sobie tę eteryczną substancję w tym kolorze. Wdychaj substancję eteru poprzez płuca i kieruj ją świadomie do swojej krwi. Kiedy już osiągniesz określony poziom biegłości, to praktykuj świadome oddychanie płucami i porami ciała, tak samo jak przy energii witalnej, z jedną tylko różnicą: zamiast wdychać akumulację energii witalnej, wypełniaj całe ciało eterem o wspomnianym kolorze. Praktykując to ćwiczenie, musisz utrzymywać uczucie pokrewieństwa z całą nieskończoną przestrzenią. Podczas tego ćwiczenia musisz być również całkowicie oddzielony od tego świata i musisz przyzwyczaić się do tego niezwykłego stanu umysłu. Pod żadnym pozorem nie możesz stracić świadomości lub zasnąć. Jeśli ogarnie cię zmęczenie, natychmiast przerwij i kontynuuj innym razem, kiedy będziesz bardziej wypoczęty mentalnie. Kiedy już osiągniesz pożądany sukces z oddychaniem akashą poprzez pory ciała, możesz przejść do następnego ćwiczenia.
Wiemy już, że akasha jest pierwotnym źródłem, sferą wszelkiej przyczyny. Każda celowa przyczyna, taka jak życzenie, myśl, czy wyobrażenie, stworzona w tej sferze razem z dynamicznym przekonaniem, musi być zrealizowana z pomocą elementów, niezależnie od poziomu czy sfery, na której ta realizacja musi być wykonana. Jest to jedna z największych tajemnic magii i uniwersalny klucz dla maga, który zrozumie jej zakres później w swoim własnym rozwoju. Uczeń zawsze powinien skupiać swój umysł na swoim własnym rozwoju etycznym, co z pewnością pomoże mu czynić jedynie dobre i szlachetne rzeczy. Nasze następne ćwiczenie będzie dotyczyło absolutnej kontroli nad elementami we wszystkich trzech sferach przy pomocy pierwiastka akashy. Ćwiczenie jest następujące:
Siedzisz w swojej asanie, wdychając strumień akashy poprzez płuca i pory, wypełniając nią całe ciało. W tym miejscu chciałbym nadmienić, że akashy nie da się skumulować jak energię witalną. Przy każdym wdechu musisz wyobrażać sobie, że zaczynasz kontrolować cztery elementy. Kiedy to robisz, myśl, że już posiadasz zdolność do kontrolowania elementów i że elementy spełnią wszystko, co im rozkażesz, niezależnie od płaszczyzny, na której realizacja twojego życzenia ma się spełnić. Kiedy jesteś w tym stanie, z każdym oddechem musisz czuć moc, jaką masz nad elementami. Wiara i przekonanie o twojej mocy nad elementami musi być niewzruszona. Nie możesz pozostawić miejsca na najmniejszą wątpliwość. Każdy, kto pracował sumiennie ze wszystkimi ćwiczeniami każdego kroku, po dłuższej praktyce zyska absolutną władzę nad elementami. Mag, który osiągnął magiczną równowagę w odniesieniu do elementów, który zrównoważył i uszlachetnił swój charakter, i który posiada najlepsze zalety i najwyższe ideały, szybko uzyska te moce. Będzie czuł, że jego wiara staje się twarda jak skała i będzie absolutnie pewien swojego przekonania, które wyklucza wszelką wątpliwość. Z drugiej strony osoba, która nie pracowała wystarczająco solidnie, czy też uczniowie, którzy omijali jakiekolwiek kroki i zaniedbywali ćwiczenia, będą czuli powątpiewanie w różnej problematyce, a wpływ jednego elementu, który trzyma ich w szachu, nie pozwoli się opanować. W tym momencie uczeń zda sobie sprawę, dlaczego tak wielki nacisk jest kładziony na skrupulatność i wytrwałość przy wykonywaniu ćwiczeń. Na drodze rozwoju nie może być żadnej luki; inaczej uczeń zostanie w tyle i rozwiązanie niektórych problemów będzie ogromnie trudne.
Uczeń, który jest pewien, że kontroluje elementy, szybko zauważy, że z łatwością udaje mu się wysyłanie elementów na wszystkich płaszczyznach, czy to na zewnątrz, czy do wewnątrz; dla niego będzie się to zdawało dziecinnie proste. Kiedy mag osiągnął ten punkt, może przejść do przenoszenia swojej mocy nad elementami na odpowiednie rytuały. Mówiłem o tym szczegółowo w rozdziale zajmującym się rytuałami. Mag formuje jakikolwiek rytuał sobie życzy poprzez pozycje palców i gesty dłoni, w które przenosi moc. Dzięki swojemu rozwojowi, mag będzie miał wystarczającą intuicję do swojej dyspozycji, by skomponować rytuał odpowiedni dla konkretnego elementu. Może on przypisać mu samodzielnie wybrane słowo (formuła) i połączyć z określonym dźwiękiem odpowiadającym elementowi. Niemożliwe jest popełnienie tutaj błędu, gdyż rytuały są całkowicie indywidualne, czysto osobiste. Zatem rytuały, jakie mag komponuje dla tego celu, nie mogą być przekazywane komukolwiek! Inna osoba, używając tych rytuałów, mogłaby osiągnąć ten sam sukces w kontrolowaniu elementów jak mag, który je skomponował; jednakże działoby się to kosztem energii maga. Jeśli osoba, która nie posiada żadnej magicznej dojrzałości, stosuje takie rytuały, wyrządzi sobie znaczną szkodę, jak również i tym, dla których ten rytuał został użyty. Zatem w tym przypadku mag powinien być szczególnie ostrożny i wybierać rytuały, które może używać niezauważenie nawet wśród tłumów - na przykład rytuał z pozycjami palców, który może być wykonany z ręką w kieszeni. Prawdziwy mag będzie uważał to ostrzeżenie za w pełni uzasadnione.
Przede wszystkim, mag powinien starać się skomponować rytuał dla sfery astralnej, w którym pobudza element do działania i równocześnie drugi rytuał, który natychmiast rozpuści tę moc. W ten sposób należy postąpić z pozostałymi trzema elementami, tym samym tworząc osiem rytów dla sfery astralnej i osiem dla tworzenia fizycznego. Gdy tylko te ryty staną się automatyczne po długim okresie ćwiczenia i powtarzania, będzie wystarczało samo używanie rytuału, poprzez który dany element natychmiast zaczyna działać ku celowi, który ma być osiągnięty. Jeśli mag chce przerwać ten efekt, to wystarczy użyć rytu odwołującego. Ta metoda powinna stać się nawykiem, który czyni wykonanie łatwym i możliwym bez żadnego wysiłku wyobraźni.
Wspomniałem wcześniej, że poprzez działanie elementów zarówno w astralnym, jak i mentalnym świecie, mag jest w stanie osiągnąć wszystko. By uzyskać ten stan dojrzałości, wymagana jest ogromna ilość cierpliwości, wytrwałości i pracowitości. Nawet wtedy, gdy uczeń rozwija się na coraz wyższych poziomach, powinien pracować nad opanowaniem elementów, aż stanie się prawdziwym mistrzem. Jeśli posiada wysokie ideały i chęci do wykonywania dobrych uczynków, by pomagać ludzkości, Boska Opatrzność pobłogosławi go, obdarzając nieoczekiwanymi zdolnościami, by mógł je jak najlepiej wykorzystać.
Krok VI Magiczne kształcenie ciała fizycznego
W tym kroku żadne kształcenie ciała nie jest już konieczne, lecz będziemy praktycznie wykorzystywać okultystyczne moce, jakie uczeń nabył poprzez wszystkie ćwiczenia, o ile skrupulatnie wykonywał wszystkie metody, i praktyki naprawdę stały się nawykami. Uczeń może oczywiście pogłębić ćwiczenia, by osiągnąć większy sukces. Niemożliwe jest opisanie całej praktyki magii, jaką uczeń ostatecznie opanuje, gdyż wymagałoby to kolejnej książki. Ja wybiorę tylko niektóre, najbardziej interesujące fakty. W międzyczasie uczeń osiągnął wystarczającą dojrzałość, by bez wyjątku odnosić sukces w niższej magii, zwłaszcza jeśli kieruje się jedynie wysokimi i szlachetnymi ideałami.
Świadome tworzenie elementali
W przeciwieństwie do myśli, które zamieszkują mentalną sferę w swych formach czy kształtach, elementale są istotami o określonym stopniu inteligencji, które są świadomie stworzone przez maga. Elementale są w stanie wykonywać konkretne zadania na płaszczyźnie mentalnej, można je zatem uważać za posłuszne sługi maga. Mag może stworzyć całe zastępy tych sług, zależnie od swoich potrzeb. Przy tworzeniu elementali, które nazywane są również magicznymi elementalami, mag może osiągnąć prawie wszystko w sferze mentalnej, niezależnie od tego, czy chodzi o jego własną sferę, czy o obcą. Z powodu wielkiej różnorodności podam tylko kilka przykładów. Poprzez elementala, mag może dowolnie wpływać na myśli innej osoby, może chronić siebie bądź innych ludzi przed obcymi bądź negatywnymi wpływami, może zmieniać przyjaciół we wrogów i wrogów w przyjaciół. W kontaktach z innymi ludźmi mag może tworzyć korzystną atmosferę i może każdego ludzkiego ducha, który nie jest rozwinięty, uczynić przedmiotem swojej własnej woli. Biznesmen może zwiększyć swój krąg klientów. Istnieje jeszcze wiele innych sposobów, w jakie elementale mogą dobrze służyć. Prawdziwy mag będzie zawsze miał na myśli dobry, szlachetny i altruistyczny motyw, jeśli chce wznosić się wyżej i ostatecznie osiągnąć najwyższe poziomy magicznej dojrzałości. Tworzenie elementali jest bardzo proste. Jest kwestią wyobraźni maga; jednakże należy wziąć pod uwagę następujące zasady:
1) Elementalowi należy nadać kształt, który odpowiada życzeniu, jakie chcemy spełnić. Kształt musi być stworzony poprzez intensywną wyobraźnię.
2) Kształt, tzw. wehikuł, musi posiadać nazwę. Wszystko, co istnieje - niezależnie od tego czy ma formę, czy nie - posiada nazwę; coś, co nie jest nazwane, nie istnieje.
3) Zadanie elementala musi być odciśnięte poprzez wolę i moc wyobraźni, a rozkaz, jaki jest nadawany, musi posiadać skutek, jaki ma wyzwolić. Instrukcje dla elementala muszą być formowane jako rozkaz w czasie teraźniejszym, jak było to opisywane w rozdziale zajmującym się podświadomością.
4) Niezależnie od tego, czy masz do czynienia z elementalem o ciągłym, czy ograniczonym działaniu, to jego skuteczność musi zostać na nim odciśnięta.
Te cztery podstawowe zasady muszą być respektowane, jeśli osoba zamierza z powodzeniem pracować z elementalami. Opiszę praktykę w jeszcze bardziej zrozumiały sposób, jako ilustracyjny przykład tego, jak można to wykonać:
Załóżmy, że mag przy pomocy elementala zamierza polepszyć lub wzmocnić czyjąś pamięć, czy inną intelektualną zdolność. Można to osiągnąć w następujący sposób. Mag wyobraża sobie uniwersalny ocean światła i z tej świetlistej substancji formuje dużą kulę światła. Poprzez wyobraźnię, kondensuje tę kulę coraz bardziej, aż uzyska ona średnicę około 30-50 cm. Z powodu kompresji tego światła, kula przypomina promienistość słońca. Mag impregnuje wtedy świetlistą kulę życzeniem i mocnym przekonaniem, że posiada ona konkretną energię i zdolność, by rozbudzić, wzmocnić i polepszyć pożądaną mentalną zdolność, jak pamięć, elokwencja itd., w osobie wybranej przez maga. Gdy tylko mag uformuje to słońce, tę kulę, nadaje jej stosowne imię, na przykład Lucis. Co więcej, określa on limit czasowy, jak długo ta kula pozostanie i będzie działała w sferze mentalnej określonej osoby. Jest to dokonywane w następujący sposób: "Jesteś skuteczna w sferze mentalnej wybranej osoby, aż ta osoba w pełni nie posiądzie pożądanej zdolności i aż ta zdolność nie stanie się nawykiem". Gdy czas trwania zostanie określony, mag wydaje rozkaz elementalowi powrócić i rozpuścić się w oceanie światła natychmiast po wykonaniu swojego zadania. Wyrażając to magicznie, narodziny i śmierć elementala są określone w dokładnie ten sam sposób jak los człowieka czy innej żywej istoty.
Skoro elemental nie zna czasu ani przestrzeni, jest kierowany do mentalnej sfery określonej osoby. Wysyłanie elementu zachodzi dość gwałtownie, jak gdyby połączenie pomiędzy tobą a elementalem zostało zerwane. W tej samej chwili zajmij się czymś innym i nie myśl o elementalu, jaki właśnie stworzyłeś. Wyobrażone zerwanie połączenia można połączyć z pożegnalnym gestem; możesz też użyć konkretnego gestu przy tworzeniu elementala. Wszystko to oczywiście zależy od ucznia, który na tym poziomie rozwoju musi być tak zaawansowany, że posiada zdolność - dzięki intuicji, jaką rozwinął - do samodzielnego inicjowania takich i podobnych instrukcji. Im bardziej taki elemental jest odłączony od maga, tym bardziej jest skuteczny w mentalnej sferze osoby, dla której został stworzony. Może pracować niezależnie w sferze mentalnej i nie będzie w żaden sposób ograniczany umysłem maga. Zalecane jest od czasu do czasu ponowne naładowanie elementala, by nadać mu większą moc ekspansji. Dokonuje się tego poprzez wywołanie elementala po nazwie mu nadanej, ze sfery mentalnej danej osoby, nadanie mu większej dynamiki poprzez nową akumulację światła, i ponowne wysłanie. Gdy tylko elemental spełni wymagane zadanie, rozpuści się w oceanie światła. Ten przykład powinien wystarczyć, by podać magowi zasadę postępowania przy tworzeniu elementali. Eksperyment opisany tutaj jest często używany przez wtajemniczonych w celu inspirowania i wzmacniania uczniów, którzy są nisko w rozwoju.
Teraz omówmy odmienny, lecz poniekąd bliski temat, który zaznajomi nas z tzw. larwami:
Różnica pomiędzy elementalem i larwą jest taka, że elemental jest świadomie tworzony przez maga, podczas gdy larwa tworzy się w odpowiedniej sferze mentalnej mimowolnie, poprzez ciężkie emocjonalne podekscytowanie, niezależnie od rodzaju tego pobudzenia. Im silniejsze i cięższe podekscytowanie, tym więcej mentalnej substancji człowiek traci i tym silniejsza, bardziej skondensowana i żywotna staje się larwa, zwłaszcza kiedy to samo psychiczne podniecenie powtarza się często i regularnie.
Mimowolne tworzenie się larwy w sferze mentalnej zachodzi u wszystkich ludzi, czy są magicznie wykształceni, czy nie. Nie ma znaczenia czy są młodzi, czy starzy, inteligentni czy nie, czy wiedzą o takich sprawach, czy też nie. Kiedy psychiczne pobudzenie ustaje i osoba nie zwraca uwagi na sprawę, która spowodowała tę ekscytację, larwa stopniowo znika samodzielnie, aż ostatecznie rozpuszcza się i znika całkowicie. Zatem w mentalnej sferze odnajdziesz stały cykl narodzin i śmierci larw spowodowany psychicznym podnieceniem, a zawsze dzieje się to kosztem mentalnej substancji człowieka. Przyczyną takiego psychicznego pobudzenia może być wiele różnych powodów; zazwyczaj jest to strach, żal, szok, zmartwienie, nienawiść, zazdrość itp. Kształt, który larwa przyjmuje, zależy od przyczyny psychicznego podniecenia i jest zawsze symboliczny. Każdy, kto ma wiedzę na temat symbolizmu, będzie miał o tym jasne pojęcie. Na przykład, myśl o miłości będzie zawsze symbolizowana w kształcie serca, podczas gdy błyskawica i strzały są symbolami myśli nienawiści. Pomimo tego, że larwy - ci niechciani mentalni mieszkańcy - nie mogą być zobaczone przez normalnego człowieka, to istnieją, i dobrze wykształcony mag ma możliwość postrzegania ich na płaszczyźnie mentalnej. Mentalna substancja wrażliwych lub łatwo ekscytujących się ludzi bardzo łatwo się dzieli, niezależnie od tego, czy są magicznie wykształceni, czy nie; zatem formowanie się larwy jest u nich łatwiejsze i bardziej intensywne. Tacy ludzie szkodzą sobie, swojemu zdrowiu, a zwłaszcza swoim nerwom, lecz również uszkadzają swoje intelektualne zdolności i mogą nawet wpływać na innych, wysoce podatnych na to ludzi. Pochodzą z tego wszelkie rodzaje masowej psychozy. Nie ma potrzeby, by opisywać w szczegółach masową psychozę, gdyż każdy posiada doświadczenia odnośnie tego problemu i może poczynić obserwacje.
To prowadzi do konkluzji, że larwa staje się tym silniejsza, im bardziej osoba powraca do źródła psychicznego pobudzenia i zwraca na nie większą uwagę. Kiedy larwa jest bardzo wysoce skondensowana, a jej pragnienie i skłonność samozachowawcza staje się większa, to będzie ona próbowała rozszerzyć swój czas życia na tak długo, jak tylko może. Zatem wykorzysta każdą możliwość, aby kusić ducha tej konkretnej osoby, żeby zwróciła ona uwagę na źródło ekscytacji i stale je podsycała. Taka dobrze wypielęgnowana larwa może stać się zgubą czy katastrofą dla osoby wrażliwej bądź łatwo podniecającej się. Również wiele chorób mentalnych, takich jak mania prześladowcza, jest skutkiem larw.
Wiele ludzi żyje pod błędnym wrażeniem, że prześladuje ich lub niszczy czarny mag, podczas gdy w rzeczywistości stali się po prostu pionkami własnych fantazji, ofiarami swojej larwy, którą sami stworzyli. Ci ludzie zazwyczaj nie zdają sobie z tego sprawy, aż nie opuszczą swojej śmiertelnej powłoki. Istnieje bardzo mały odsetek ludzi, których ktoś magicznie prześladuje. Pomyśl o wielu ofiarach Inkwizycji w przeszłości! Bez wątpienia istnieje pewna korzyść dla przeciętnego człowieka, gdyż stary porządek się zmienił, ustępując miejsca nowemu, w którym "jeśli poglądy człowieka są złe, nie zostaną zmienione na stosie". Lecz wylano dziecko z kąpielą, nie dotykając źródła tej sprawy i nie weryfikując wyższych praw.
Teraz mag zda sobie sprawę, dlaczego tak wielki nacisk został położony na wagę introspekcji, kontrolę i opanowanie myśli, na samym początku praktycznej części tej pracy. Zakładając, że osoba nie kontrolowałaby swoich myśli siłą woli podczas swojego rozwoju, to bez wątpienia nieświadomie tworzyłaby larwy, które wcześniej czy później stałyby się przyczyną zguby.
Teraz zamierzam opisać inną grupę stworzeń istniejących w sferze mentalnej, konkretnie grupę fantazmów. Różnica pomiędzy larwą a fantazmem jest następująca: larwa całkiem nieświadomie przyjmuje kształt w sferze mentalnej, stosowny do motywu jednej lub powtarzanej psychicznej emocji, podczas gdy fantazm przyjmuje określoną formę wywodzącą się z fantazji człowieka. Dokładnie w ten sam sposób jak w przypadku larw, fantazm jest wzmacniany i ożywiany przez powtarzane przywoływanie obrazu, niezależnie od jego tematu, i będzie w stanie wpływać nie tylko na płaszczyznę mentalną lub astralną, lecz również na poziom fizyczny. Dwa przykłady mogą posłużyć za ilustrację tego tematu:
Bardzo wyraźnym przykładem jest tak zwana mania magicznego prześladowania, którą opiszę z dwóch konkretnych punktów widzenia, w odniesieniu do fantazmów. Istnieją ludzie, którzy posiadają wrodzone groźne bądź demoniczne rysy twarzy i ich zewnętrzna aparycja w konsekwencji tworzy impresję czarnego maga, lecz oni prawdopodobnie nie mają najmniejszego pojęcia o jakiejkolwiek nauce, a co dopiero o magii. Wystarczy, by łatwo ulegająca sugestiom, emocjonalnie pobudliwa czy w inny sposób próżna osoba, spotkała się z takim człowiekiem - czy to w służbowej, czy w osobistej sprawie - i nasz "obiekt testu", jak go nazwiemy, będzie natychmiast miał poczucie silnej antypatii i wstrętu wobec antagonisty. Może się zdarzyć, że ta osoba będzie zachowywała się dziwnie, mimowolnie czy też nieświadomie. Pierwszą myślą, jaka wejdzie do umysłu obiektu testu, będzie to, że ma do czynienia z czarnym magiem. Może, z jakiegoś powodu, ta osoba ma zbyt wysokie mniemanie o tym rodzaju ludzi i pierwszy krok ku własnej sugestii został już uczyniony. Wcześniej czy później zaczną pojawiać się małe, dziwne incydenty dnia codziennego, a wina za nie będzie zawsze zrzucana na tamtą osobę, podczas gdy są to normalne zajścia. Od teraz uwaga jest zamieszana, osoba ciągle się obserwuje, a obraz "tamtego" staje się coraz bardziej wyraźny. Dana osoba już czuje się prześladowana. Oczy demonicznie wyglądającej osoby są coraz bardziej błyszczące, jego wizerunek pojawia się w snach, obraz staje się coraz bardziej żywy, aż ostatecznie pojawia się nawet przy dziennym świetle. W końcu osoba stale żyje pod wrażeniem bycia prześladowanym w każdej chwili. Z pomocą bardzo żywej wyobraźni, obraz może zostać skondensowany do takiego stopnia, że staje się widoczny nawet dla innych, podobnie wrażliwych osób. Gdy nasz obiekt testu czuje się w ten sposób prześladowany, z obrazem ciągle działającym w jego umyśle, może zostać przekonany do wszystkiego, nawet do najgorszego. Szuka pomocy, zaczyna się modlić, robi wszystko, co może, by wyzwolić się spod tego strasznego wpływu; załamuje się nerwowo, stopniowo staje się szalony i kończy popełniając samobójstwo bądź resztę swojego życia spędza w szpitalu psychiatrycznym. Fantazm wypełnił swoje zadanie.
Jednakże, jak ciężki jest szok, gdy w sferze mentalnej taki duch przekonuje się, że popełnił dobrze zorganizowane, magiczne samobójstwo! Cóż za gorzkie rozczarowanie! Nasz demoniczny człowiek oczywiście nie ma najmniejszego pojęcia o tym, co się stało, i nigdy nie zda sobie sprawy z tego, że był czynnikiem w całym zajściu. Jego twarz i zachowanie było jedynie formą, wzorem, z którego nasz obiekt testu stworzył destrukcyjną istotę, fantazm, którego ostatecznie sam stał się ofiarą. Takie i podobne smutne przypadki zdarzają się częściej niż ludzie myślą, czasami szybciej, bardziej drastycznie, w innych przypadkach powoli, przebiegle i podstępnie. Lecz gdybyś ośmielił się powiedzieć prześladowanej osobie prawdę, to nigdy nie uwierzy, gdyż fantazm dobrze wie, jak powstrzymać swoją ofiarę przed ucieczką. Jeśli prowadząca ręka Boskiej Opatrzności zaprowadzi taką nieszczęśliwie prześladowaną osobę do prawdziwego maga, który odkryje sztuczki fantazmu, będzie miał on ciężkie zadanie przekonania ofiary, poprowadzenia jej na właściwą ścieżkę i nauczenia jej innego, normalnego sposobu myślenia. W niektórych przypadkach, zwłaszcza jeśli ofiara jest całkowicie pod wpływem fantazmu, osoba pomagająca będzie musiała rzeczywiście być bardzo stanowcza, a czasami nawet drastyczna, by przywrócić mentalną równowagę osoby.
Drugi przykład ukazuje to samo zajście, lecz z innym podstawowym motywem:
Tutaj mamy do czynienia z fantazmem erotyzmu: narodziny takiego fantazmu - jeśli w ogóle może użyć stwierdzenia narodziny - mają miejsce w twarzy, pięknym ciele żywej osoby, czasem jest to fotografia, ilustracja pornograficzna, czy coś podobnego, co ma na celu powodowanie pożądania, seksualnego instynktu, niezależnie od tego, czy jest to osoba płci żeńskiej, czy męskiej. Zakładając, że osoba jest zakochana, a nie ma żadnej możliwości zaspokojenia swojego osobistego pragnienia, tym silniejsze i bardziej namiętne staje się to pragnienie, a w tym samym czasie insynuacje fantazmu stają się silniejsze, gdyż żyje on wyłącznie dzięki myślom o pragnieniach. Im bardziej dana osoba stara się oprzeć tej niezaspokojonej miłości, tym bardziej natrętny staje się fantazm. Na początku pojawi się w snach i pozwoli swojej ofierze rozkoszować się najcudowniejszym odtworzeniem miłości. Trochę później będzie on prowokował seksualny instynkt i pozwalał na stosunek seksualny w snach ofiary. Polucja tworzona w ten sposób pomaga fantazmowi stawać się gęstszym i coraz bardziej wpływać na ofiarę, gdyż sperma reprezentuje siłę witalną, którą fantazm wsysa jak wampir. Nie chodzi tutaj o fizyczną spermę, lecz o zwierzęcą siłę witalną zgromadzoną w spermie. Ofiara traci grunt pod nogami, jego siła woli znika, a fantazm stopniowo zyskuje kontrolę. Jeśli los nie jest na tyle łaskawy, by oświecić taką osobę w porę i znaleźć dla niej odpowiednie rozkojarzenie, to sposób działania fantazmu będzie skutkował coraz groźniejszymi efektami. Osoba stanie się zagubiona, przestanie jeść, nerwy będą nadpobudliwe itp. Miłosny fantazm może zostać skondensowany przez niezaspokojoną pasję do takiego stopnia, że przyjmuje cielesne formy, wykorzystując swoje ofiary przez onanizm, czy inne sztuczne stymulacje genitaliów. Tysiące ludzi padło ofiarą fantazmów poprzez popełnienie samobójstwa, będącego skutkiem rozczarowania w miłości czy niezaspokojonych pasji. Ten problem przywołuje wspomnienie prawdziwych zajść średniowiecznych inkubów i sukkubów oraz związanych z nimi procesów o czarownictwo. Zaiste, bardzo niebezpieczna przyjemność!
W świetle dwóch wymienionych przykładów, mag może zaobserwować działanie fantazmów. Może nawet tworzyć je samodzielnie; jednakże ryzykuje, że wcześniej czy później będzie on ulegał ich wpływom i będzie przez nie kontrolowany. Mag wie, co się dzieje w przeciętnej osobie i jak świadomie tworzyć te fantazmy w sposób magiczny, lecz nigdy nie będzie on zwiedziony, by samemu stosować te techniki, pamiętając o magicznym przysłowiu: "Miłość jest prawem, lecz miłość podług silnej woli".
Pozostał jeszcze jeden temat wymagający wyjaśnienia - fantomy.
Fantomy są ożywionymi formami zmarłych osób. Poświęcę szczególną uwagę temu tematowi, by uniknąć wielu błędów i pozwolić każdemu oddzielić ziarna od plew.
Kiedy człowiek zostawia swoją śmiertelną powłokę, od razu znajduje się w czwartym stanie skupienia, zazwyczaj nazywanym "drugą stroną". Bez żadnej substancji pośredniczącej taka istota nie może działać w naszej trójwymiarowej sferze, tak samo jak ryba nie może pływać bez wody. To samo dotyczy istot, które przeszły na tę drugą stronę. Wspominanie, wychwalanie, rozżalanie się nad zmarłymi i pamięć o nich bądź cześć im oddawana stworzy i ożywi wyobrażone obrazy zmarłych, które jako rezultat częstych powtórzeń będą miały raczej długie trwanie życia. Te obrazy stworzone przez żywe osoby nazywamy fantomami. Ten rodzaj fantomów ukazuje się w dużej liczbie tak zwanym spirytystom, osobom ewokującym, wróżbitom etc. Gobliny i duchy są niczym innym jak fantomami, które karmią się, kondensują i utrzymują poprzez emocje i przywiązanie osób opuszczonych, jak w przypadku fantazmów. Można to łatwo stwierdzić, kiedy w tym samym czasie, lecz w różnych miejscach przywoływana jest dana istota i wszędzie tam pojawia się poprzez tak zwane medium. Jest to oczywiście nic więcej jak fantom tej konkretnej zmarłej osoby, gdyż fantomów mogą być tworzone setki. Bardzo smutne jest, że spirytystyczne medium zawsze myli te fantomy z prawdziwą zmarłą osobą. W ten sposób wykonywane jest dużo żartów, oszustw i kłamstw. Z tego powodu można zaobserwować, że na przykład jedno medium komunikuje się ze znanym przywódcą czy generałem, drugie z artystą, trzecie ze świętym, innym razem z faraonem, a zaraz potem z aniołem. Zatem nie jest zaskoczeniem, że ten konkretny obszar wiedzy ma do czynienia z zastępem przeciwników i wyśmiewców z powodu jego ilości wprowadzania się w błąd. Nic dziwnego, że fantom ma tak silny instynkt samozachowawczy, że wywiera wampiryczny efekt na medium, czy nawet na całym kole, i rzeczywiście staje się nieszczęściem dla wszystkich w bezpośrednim kontakcie.
Oczywiście, nie oznacza to, że prawdziwy mag, który opanuje czwarty stan skupienia, czyli pierwiastek akashy, nie będzie w stanie komunikować się ze zmarłą osobą lub z inteligencją jeszcze nie wcieloną. Praktyka medialnego pisania była już tutaj prezentowana. Poza tym, każdy mag jest w stanie przy pomocy wyobraźni stworzyć obramowanie, kształt, przenieść się w czwarty stan skupienia i nakłonić czy nawet zmusić pożądaną istotę do wejścia w tę formę i ukazania się zewnętrznemu światu. Ta praktyka należy do dziedziny nekromancji i magii ewokacyjnej i nie ma nic wspólnego z ogólnie znanym spirytyzmem. Prawdziwy mag będzie używał tej praktyki tylko w ekstremalnych przypadkach i nie będzie przywoływał istoty ze swojej sfery, gdyż wszystko, co istota czwartego stanu skupienia ma do powiedzenia czy wykonania w materialnym bądź astralnym świecie, może być dokonane przez samego maga poprzez jego dojrzałość.
Podsumowanie ćwiczeń kroku VI
I. Magiczne kształcenie ducha
1. Przeniesienie świadomości na zewnątrz:
2. Stawanie się świadomym zmysłów w duchu
II. Magiczne kształcenie duszy
1. Przygotowanie do opanowania pierwiastka akashy
2. Świadome przywoływanie stanów transu poprzez akashę
3. Opanowanie elementów z pierwiastka akashy poprzez indywidualny rytuał