Logo FranzBardon.pl
Strona główna | Książki | Lekcje audio | Artykuły | Rozmowy | Do pobrania
 
Kybalion
Wprowadzenie
Rozdział I
Rozdział II
Rozdział III
Rozdział IV
Rozdział V
Rozdział VI
Rozdział VII
Rozdział VIII
Rozdział IX
Rozdział X
Rozdział XI
Rozdział XII
Rozdział XIII
Rozdział XIV
Rozdział XV
 
Pobierz pdf (413 kb)

<< wróć
 
 
Tekst pochodzi ze strony FranzBardon.pl

ROZDZIAŁ VIII
PŁASZCZYZNY ZGODNOŚCI



"Jak na górze, tak i na dole; jak na dole, tak i na górze" - Kybalion.

Wielkie, drugie prawo hermetyczne uosabia prawdę, że istnieje harmonia i zgodność pomiędzy kilkoma płaszczyznami manifestacji, życia i istnienia. Jest to prawdą, gdyż wszystko, co zawiera się we Wszechświecie, emanuje z tego samego źródła i te same prawa, zasady i właściwości mają zastosowanie do każdej z jednostek lub grup jednostek, gdzie każda ukazuje swoje własne zjawiska na swojej własnej płaszczyźnie.

Dla wygody myśli i badań, filozofia hermetyczna uważa, że Wszechświat można podzielić na trzy główne klasy zjawisk, znane jako trzy główne płaszczyzny:

  • I. Główna płaszczyzna fizyczna.
  • II. Główna płaszczyzna mentalna.
  • III. Główna płaszczyzna duchowa.

Te podziały są mniej lub bardziej sztuczne i dowolne, gdyż prawdą jest, że wszystkie są jedynie kolejnymi stopniami na wielkiej skali życia, której najniższym punktem jest nierozróżnialna materia, a najwyższym punktem - duch. Co więcej, różne płaszczyzny przechodzą jedna w drugą, więc nie można dokonać wyraźnego i szybkiego rozgraniczenia pomiędzy wyższymi zjawiskami fizycznymi i niższymi mentalnymi; czy też pomiędzy wyższymi mentalnymi i niższymi duchowymi.

W skrócie, trzy główne płaszczyzny można uważać za trzy grupy stopni manifestacji życia. Chociaż cel tej książki nie pozwala nam wejść w szeroką dyskusję lub wyjaśnienia w temacie tych różnych płaszczyzn, to uważamy, że dobrze jest w tym miejscu podać generalny ich opis.

Na początku możemy rozważyć pytanie, tak często zadawane przez neofitów, którzy chcą dowiedzieć się, co oznacza słowo "płaszczyzna", który to termin jest w wielu pracach na temat okultyzmu bardzo dowolnie używany, a bardzo słabo wyjaśniany. Pytanie najczęściej brzmi: "Czy płaszczyzna jest miejscem, które posiada swój wymiar, czy jest jedynie pewnym stanem bądź uwarunkowaniem?". Odpowiadamy: "Nie, nie jest miejscem ani zwykłym wymiarem przestrzeni, i jest czymś więcej niż stanem. Można to uważać za pewien stan czy uwarunkowanie, lecz ten stan będzie stopniem wymiaru, w skali będącej przedmiotem miary". Jest to paradoksalne, czyż nie? Przyjrzyjmy się temu bliżej. "Wymiar", jaki znasz, jest "miarą w linii prostej, odnoszącą się do mierzenia" etc. Zwyczajnymi wymiarami przestrzeni są: długość, szerokość i wysokość, lub nawet: długość, szerokość, wysokość, grubość bądź obwód. Lecz istnieje inny wymiar "stworzonych rzeczy" czy też "miara w linii prostej" - znany okultystom jak i naukowcom, chociaż ci drudzy nie stosują do jego określenia nazwy "wymiar" - i ten nowy wymiar, który jest tym wielce rozważanym "czwartym wymiarem", jest standardem używanym do określenia stopnia czy też "płaszczyzny".

Czwarty wymiar może być nazywany "wymiarem wibracji". Jest to fakt dobrze znany współczesnej nauce, tak samo jak i hermetykom, którzy ujęli tę prawdę w swojej trzeciej zasadzie hermetycznej, która mówi, że "wszystko jest w ruchu; wszystko wibruje; nic nie spoczywa". Od najwyższych manifestacji do najniższych, wszystko i wszystkie rzeczy wibrują. Wibrują nie tylko z różną prędkością, lecz również na różne sposoby i w różnych kierunkach. Stopnie "częstotliwości" wibracji ustanawiają stopnie miary na skali wibracji - innymi słowy ustanawiają one stopnie czwartego wymiaru. I te stopnie formują to, co okultyści nazywają "płaszczyznami". Im wyższy stopień częstotliwości wibracji, tym wyższa płaszczyzna i wyższa manifestacja życia istniejącego na danej płaszczyźnie. Skoro więc płaszczyzna nie jest "miejscem" ani "stanem" czy "uwarunkowaniem", to jednak posiada właściwości ich obu. Więcej na temat skali wibracji powiemy w naszej następnej lekcji, która poświęcona jest hermetycznemu prawu wibracji.

Należy jednak pamiętać, że te trzy główne płaszczyzny nie są podziałem tego zjawiska we Wszechświecie, lecz są to jedynie określenia używane przez hermetyków, a mające pomagać w myśleniu i studiowaniu różnych stopni i form uniwersalnej działalności życia. Atom materii, jednostka mocy, umysł człowieka i istota archanioła są jedynie stopniami na skali, wszystkie są w podstawie takie same, a różnią się jedynie w kwestii stopnia, siły wibracji - wszystkie są tworami WSZYSTKIEGO i swoje istnienie posiadają wyłącznie wewnątrz nieskończonego umysłu WSZYSTKIEGO.

Hermetycy dokonują dalszego podziału każdej z trzech głównych płaszczyzn na siedem mniejszych, a każdą z nich dzielą jeszcze na siedem podpłaszczyzn, a wszystkie podziały są mniej lub bardziej dowolne, przechodzą jeden w drugi i są przyjmowane jedynie dla wygody naukowych badań i myśli.

Główna płaszczyzna fizyczna i jej siedem mniejszych płaszczyzn jest tym działem zjawisk Wszechświata, które zawierają wszystko związane z fizyką czy materialnymi rzeczami, siłami i manifestacjami. Zawiera wszystkie formy tego, co nazywamy materią i wszystkie formy tego, co nazywamy energią bądź mocą. Musisz jednak pamiętać, że filozofia hermetyczna nie uznaje materii za "rzecz swoistą" lub za mającą oddzielne istnienie nawet w umyśle WSZYSTKIEGO. Nauki głoszą, że materia jest jedynie formą energii - tj. energią o niskim poziomie wibracji określonego rodzaju. W związku z tym hermetycy klasyfikują materię pod pojęciem energii i dają jej trzy z siedmiu mniejszych płaszczyzn głównej płaszczyzny fizycznej.

Te siedem mniejszych płaszczyzn fizycznych to:

  • I. Płaszczyzna materii (A).
  • II. Płaszczyzna materii (B).
  • III. Płaszczyzna materii (C).
  • IV. Płaszczyzna substancji eterycznej.
  • V. Płaszczyzna energii (A).
  • VI. Płaszczyzna energii (B).
  • VII. Płaszczyzna energii (C).

Płaszczyzna materii (A) obejmuje formy materii w postaci ciał stałych, cieszy i gazów, tak jak jest to ogólnie uznawane przez książki o fizyce. Płaszczyzna materii (B) zawiera pewne wyższe i bardziej subtelne formy materii - której istnienie zaczyna być uznawane przez obecną naukę: zjawisko materii promieniującej w jej fazach radiacji etc. - należące do niższych podpodziałów tej mniejszej płaszczyzny. Płaszczyzna materii (C) obejmuje formy najbardziej subtelnej i rozrzedzonej materii, której istnienia zwykli naukowcy nie podejrzewają. Płaszczyzna substancji eterycznej zawiera to, co nauka nazywa "eterem" - substancję o wyjątkowym rozrzedzeniu i elastyczności, która przenika całą przestrzeń wszechświata i działa jako medium dla transmisji fal energii, takiej jak światło, ciepło, elektryczność itd. Ta substancja eteryczna stanowi łączące ogniwo pomiędzy (tak zwaną) materią a energią i posiada naturę obu. Nauki hermetyczne jednakże instruują, że ta płaszczyzna ma siedem podpoziomów (tak jak wszystkie mniejsze płaszczyzny), zatem w rzeczywistości jest siedem różnych, a nie jedna.

Następną, nad płaszczyzną substancji eterycznej, jest płaszczyzna energii (A), która obejmuje zwykłe formy energii znane nauce, a jej siedem podpłaszczyzn to odpowiednio: ciepło, światło, magnetyzm, elektryczność, przyciąganie (wchodzi w to grawitacja, kohezja, powinowactwo chemiczne itp.) i kilka innych form energii, które są ukazywane przez eksperymenty naukowe, lecz jeszcze nienazwane i niesklasyfikowane. Płaszczyzna energii (B) zawiera siedem podpłaszczyzn wyższych form energii, które jeszcze nie zostały odkryte przez naukę, lecz które nazywano "subtelnymi siłami natury", a które ukazują się jako różne formy mentalnych zjawisk i dzięki nim takie zjawiska stają się możliwe. Płaszczyzna energii (C) obejmuje siedem podpłaszczyzn energii tak wysoce zorganizowanej, że posiada ona wiele cech "życia", lecz jest ona nierozpoznawana przez umysły ludzi na zwyczajnym poziomie rozwoju. Jest dostępna do użycia jedynie przez istoty płaszczyzny duchowej - takiej energii zwykły człowiek nie jest w stanie objąć myślą i można ją uważać prawie za "boską moc". Istoty korzystające z niej są jak "bogowie", gdy porówna się je nawet do najwyższych znanych nam istot ludzkich.

Główna płaszczyzna mentalna zawiera formy "żywych rzeczy", które znane są nam w zwykłym życiu, jak również i pewne formy nieznane powszechnie ludziom, za wyjątkiem okultystów. Klasyfikacja siedmiu mniejszych płaszczyzn jest mniej lub bardziej satysfakcjonująca i dowolna (chyba, że towarzyszą jej dokładne wyjaśnienia, które wykraczają poza ramy niniejszej pracy), lecz mimo wszystko ją przedstawimy.

  • I. Płaszczyzna umysłu minerałów.
  • II. Płaszczyzna umysłu elementów (A).
  • III. Płaszczyzna umysłu roślin.
  • IV. Płaszczyzna umysłu elementów (B).
  • V. Płaszczyzna umysłu zwierząt.
  • VI. Płaszczyzna umysłu elementów (C).
  • VII. Płaszczyzna umysłu ludzkiego.

Płaszczyzna umysłu minerałów obejmuje "stan bądź uwarunkowanie" jednostek, istot, czy też ich grup i połączeń, które ożywiają formy znane nam jako "minerały, chemikalia etc.". Te istoty nie mogą być mylone z molekułami, atomami i samymi cząsteczkami, gdyż są one jedynie materialnymi ciałami czy formami tych istot, tak samo jak ciało człowieka jest jedynie jego materialną formą, a nie "nim samym". Istoty te można w pewnym sensie nazywać "duszami", a są to żyjące istoty o niskim stopniu rozwoju, życia i umysłu - stanowią trochę więcej niż jednostki "żyjącej energii, która obejmuje wyższe podpodziały najwyższej płaszczyzny fizycznej". Przeciętny umysł nie przypisuje królestwu minerałów posiadania umysłu, duszy czy życia, lecz wszyscy okultyści rozpoznają ich istnienie. Nowoczesna nauka gwałtownie zbliża się w tym temacie do punktu widzenia hermetyków. Molekuły, atomy i cząstki elementarne mają swoje "miłości i nienawiści", "sympatie i antypatie", "przyciągania i odpychania", "powinowactwa i rozbieżności" etc., a niektóre z bardziej śmiałych umysłów nowoczesnej nauki przedstawiły opinię, że pragnienie, wola, emocje i uczucia atomów różnią się od ludzkich jedynie stopniem. Nie mamy ani czasu, ani miejsca, by dyskutować tutaj nad tą materią. Wszyscy okultyści wiedzą, że jest to fakt, a inni odsyłani są do ostatnich naukowych prac, by uzyskać zewnętrzne potwierdzenie. Płaszczyzna ta ma siedem podpodziałów.

Płaszczyzna umysłu elementów (A) zawiera stan bądź uwarunkowanie oraz stopień mentalnego i witalnego rozwoju pewnej klasy istot nieznanych przeciętnemu człowiekowi, lecz rozpoznawanych przez okultystów. Są one niewidzialne dla zwykłych zmysłów człowieka, lecz mimo to istnieją i odgrywają swoją rolę na scenie wszechświata. Ich stopień inteligencji plasuje się pomiędzy istotami minerałów i chemikaliów a istotami królestwa roślin. Tutaj również istnieje siedem podpodziałów.

Płaszczyzna umysłu roślin w swoich siedmiu podpodziałach zawiera stany lub uwarunkowania istot obejmujących królestwa świata roślin, którego witalne i mentalne zjawiska są całkiem dobrze rozumiane przez osobę o przeciętnej inteligencji, gdyż w ostatniej dekadzie wydano wiele nowych i interesujących prac naukowych odnośnie "umysłu i życia w roślinach". Rośliny mają życie, umysł i "duszę", tak samo jak zwierzęta, człowiek i nadczłowiek.

Płaszczyzna umysłu elementów (B), ze swoimi siedmioma podpodziałami, zawiera stany i uwarunkowania wyższych form "elementowych", czyli niewidzialnych istot, odgrywających swoją rolę w ogólnym działaniu wszechświata, a których umysł i życie kształtuje część skali pomiędzy płaszczyzną umysłu roślin a płaszczyzną umysłu zwierząt, gdzie istoty te posiadają cechy ich obu.

Płaszczyzna umysłu zwierząt, ze swoimi siedmioma podpodziałami, obejmuje stany i uwarunkowania istot bądź dusz, ożywiających zwierzęce formy życia, znane nam wszystkim. Nie ma potrzeby wchodzić w szczegóły odnośnie tego królestwa czy płaszczyzny życia, gdyż świat zwierząt jest nam bliski tak jak nasz własny.

Płaszczyzna umysłu elementów (C), ze swoimi siedmioma podpodziałami, zawiera te istoty niewidzialne, jak wszystkie formy elementowe, które posiadają cechy zarówno zwierzęcego, jak i ludzkiego życia w określonym stopniu i kombinacjach. Najwyższe formy są na wpół ludzkie w swojej inteligencji.

Płaszczyzna umysłu ludzkiego, ze swoimi siedmioma podpłaszczyznami, obejmuje te manifestacje życia i mentalności, które są powszechne u człowieka, w jego różnych rodzajach, stopniach i podziałach. W tym połączeniu chcemy podkreślić fakt, że przeciętny dzisiejszy człowiek zajmuje czwarty podpodział płaszczyzny umysłu ludzkiego, a jedynie najbardziej inteligentni przekroczyli granicę piątego podpodziału. Dotarcie do tego stadium zajęło rasie miliony lat i kolejne miliony upłyną, zanim rasa wzejdzie na szósty i siódmy podpodział, i dalej. Lecz pamiętaj, że istniały przed nami rasy, które przechodziły przez te stopnie dalej na wyższe płaszczyzny. Nasza własna rasa jest piątą (razem z nielicznymi z czwartej), która postawiła stopy na Drodze. A jednak istnieje kilka zaawansowanych dusz naszej własnej rasy, którzy wybili się ponad masy i którzy przeszli na szósty i siódmy podpodział, a niektórzy z nich nawet dalej. Człowiek szóstego podpodziału będzie "superczłowiekiem"; ten z siódmego będzie "nadczłowiekiem".

W naszym rozważaniu nad siedmioma mniejszymi płaszczyznami mentalnymi wspomnieliśmy bardzo ogólnie o trzech płaszczyznach elementowych. Nie chcemy wchodzić w szczegóły tego tematu w tej pracy, gdyż nie należy on do tej części ogólnej filozofii i nauk. Możemy jednak powiedzieć, aby oddać jasny pogląd na relacje tych płaszczyzn do bardziej nam znanych, że: płaszczyzny elementowe odnoszą się do płaszczyzn mentalności i życia minerałów, roślin, zwierząt i ludzi, jak czarne klawisze fortepianu odnoszą się do białych. Białych wystarczy, by z powodzeniem tworzyć muzykę, lecz istnieją pewne tonacje, melodie i harmonie, w których czarne klawisze odgrywają swoją rolę i w których ich obecność jest konieczna. Są one również konieczne jako "ogniwa łączące" dla uwarunkowań duszy, stanów istot etc., pomiędzy kilkoma innymi płaszczyznami, gdzie osiągane są określone formy rozwoju - ten ostatni fakt daje czytelnikowi, który potrafi "czytać między wierszami", nowe światło na proces ewolucji i nowy klucz do tajemnych drzwi "skoków życia" pomiędzy jednym królestwem a drugim. Główne królestwa elementali są w pełni uznawane przez okultystów, a zapisy ezoteryczne są pełne wzmianek o nich. Osoby, które czytały książkę Bulwera - "Zanoni" - jak i podobne baśnie, rozpoznają w nich istoty zamieszkujące te płaszczyzny życia.

Przechodząc z głównej płaszczyzny mentalnej na główną płaszczyznę duchową, co możemy powiedzieć? Jak mamy wytłumaczyć te wyższe stany umysłu, życia i istnienia umysłom jeszcze niezdolnym do uchwycenia i zrozumienia wyższych podpodziałów płaszczyzny umysłu ludzkiego? To zadanie jest niemożliwe. Możemy jedynie mówić w bardzo ogólnych zarysach. Jak można opisać światło osobie, która urodziła się ślepa? Jak opisać cukier komuś, kto nigdy nie skosztował nic słodkiego? Jak przekazać harmonię dźwięku człowiekowi, który urodził się głuchy?

Możemy jedynie powiedzieć, że siedem mniejszych płaszczyzn głównej płaszczyzny duchowej (gdzie każda z nich ma siedem swoich podpodziałów) obejmuje istoty posiadające życie, umysł i formę tak wykraczające ponad dzisiejszego człowieka, jak on sam wykracza poza dżdżownicę, minerał czy nawet pewne formy energii lub materii. Życie tych istot tak bardzo wykracza poza nasze, że nawet nie potrafimy myśleć o jego detalach. Ich umysły tak bardzo wykraczają poza nasze, że w porównaniu z nimi zdajemy się prawie niezdolni do "myślenia", a nasze mentalne procesy są tak jak procesy materialne; materia, z której ich formy są złożone, jest z najwyższych płaszczyzn materii, a o niektórych można powiedzieć, że są "odziane w czystą energię". Co można powiedzieć o takich istotach?

Na siedmiu mniejszych płaszczyznach głównej płaszczyzny duchowej istnieją istoty, o których można mówić jako o aniołach, archaniołach, półbogach. Na niższych z tych mniejszych płaszczyzn zamieszkują te wielkie dusze, które nazywamy mistrzami i adeptami. Ponad nimi są wielkie hierarchie zastępów aniołów, nie do ogarnięcia przez ludzką myśl; a ponad nimi są ci, których możemy bez wątpienia nazwać "bogami", gdyż są tak wysoko na skali istnienia, że ich istota, inteligencja i moc podobne są do tych przypisywanych przez ludzi bóstwom. Istoty te są poza nawet najwyższymi lotami ludzkiej wyobraźni, a słowo "boski" jest jedynym do nich pasującym. Wiele tych istot, jak również i zastępów aniołów, jest bardzo zaangażowanych w sprawy wszechświata i odgrywają one w nich ważną rolę. Te niewidzialne boskości i anielscy pomocnicy rozszerzają swój wpływ dowolnie i z mocą, w procesie ewolucji i kosmicznego postępu. Ich okazjonalna interwencja i pomoc w ludzkich sprawach doprowadziła do powstania wielu legend, wierzeń, religii i tradycji naszej rasy, zarówno przeszłych, jak i obecnych. Ciągle nakładały one na świat swoją wiedzę i moc, wszystko oczywiście według Prawa WSZYSTKIEGO.

Lecz nawet najwyższe z tych zaawansowanych istot istnieją jako twory umysłu WSZYSTKIEGO i są przedmiotem kosmicznych procesów i uniwersalnych praw. One wciąż są śmiertelne. Możemy nazywać je "bogami", jeśli zechcemy, lecz wciąż są oni po prostu starszymi braćmi naszej rasy - zaawansowanymi duszami, które wyprzedziły swoich braci i które przeszły przez ekstazę wchłonięcia przez WSZYSTKO, aby pomagać swojej rasie w podróży po Ścieżce. Lecz należą oni do Wszechświata i są przedmiotem jego uwarunkowań - są śmiertelni - a ich płaszczyzna jest niżej niż absolutny duch.

Jedynie najbardziej zaawansowani hermetycy są w stanie uchwycić wewnętrzne nauki dotyczące stanu istnienia i mocy ukazywanych na płaszczyznach duchowych. Te zjawiska są tak wysoko ponad tymi z płaszczyzny mentalnej, że z pewnością próba opisania ich skończyłaby się pomieszaniem idei. Jedynie ci, których umysły były latami dokładnie trenowane wzdłuż linii filozofii hermetycznej - tak, ci, którzy przynieśli ze sobą wiedzę zebraną we wcześniejszych wcieleniach - mogą zrozumieć to, co mówi nauka o tych płaszczyznach duchowych. A wiele z tych wewnętrznych nauk jest uznawane przez hermetyków za zbyt święte, ważne, a nawet niebezpieczne, by głosić je publicznie.

Inteligentny uczeń może rozpoznać, co mamy na myśli, kiedy utrzymujemy, że znaczenie słowa "duch" używanego przez hermetyków zbliżone jest do "żyjącej mocy", "ożywionej siły", "wewnętrznej esencji", "esencji życia" etc., którego znaczenia nie można mylić z tym powszechnie używanym w połączeniach ze zwrotami, jak: "religijny", kościelny, duchowy, eteryczny, "święty" etc., etc. Dla okultystów słowo "duch" używane jest w sensie "pierwiastka ożywiającego", które to określenie niesie ze sobą ideę mocy, żyjącej energii, mistycznej siły itp., i okultyści wiedzą, że to, co znają jako "duchową moc", może być wykorzystywane zarówno do złych, jak i do dobrych celów (według prawa biegunowości) - jest to fakt uznawany przez większość religii poprzez ich koncepcje Szatana, Belzebuba, diabła, Lucyfera, upadłych aniołów etc. A wiedza odnośnie tych płaszczyzn była utrzymywana w najświętszej świętości we wszystkich bractwach ezoterycznych i obrządkach okultystycznych - w Tajemnej Komnacie Świątyni.

Można jednak tutaj powiedzieć, że tych, którzy osiągnęli wysokie moce duchowe i nadużyli ich, zawsze czekał straszny los, a wahadło rytmu nieuniknienie przenosiło ich do najdalszego skraju materialnej egzystencji, z którego to miejsca musieli oni ponawiać swoje kroki ku duchowi, wzdłuż krętych dróg Ścieżki, lecz zawsze z dodaną torturą pamięci o wysokości, z której spadli przez swoje złe działania. Legendy o upadłych aniołach oparte są na prawdziwych faktach, o czym wiedzą wszyscy zaawansowani okultyści. Dążenie do samolubnych mocy na płaszczyźnie duchowej nieuniknienie skutkuje tym, że samolubna dusza traci swoją duchową równowagę i upada tak dalece, jak wcześniej dalece się wzniosła. Lecz nawet takiej duszy dawana jest możliwość powrotu - i takie dusze udają się w powrotną podróż, spłacając straszną karę podług niezmiennego prawa.

Na zakończenie ponownie przypomnimy, że według prawa zgodności, które zawiera prawdę: "Jak na górze, tak i na dole; jak na dole, tak i na górze", wszystkie siedem praw hermetycznych w pełni działa na wszystkich płaszczyznach: fizycznych, mentalnych i duchowych. Prawo substancji mentalnej oczywiście znajduje zastosowanie do wszystkich płaszczyzn, gdyż wszystkie są utrzymywane w umyśle WSZYSTKIEGO. Prawo zgodności ukazuje się we wszystkich, gdyż istnieje zgodność i harmonia pomiędzy płaszczyznami. Prawo wibracji ukazuje się na wszystkich płaszczyznach - właściwie to właśnie tutaj różnice sprawiają, że "płaszczyzny" powstają z wibracji, tak jak to wyjaśnialiśmy. Prawo biegunowości ukazuje się na każdej płaszczyźnie - skrajności biegunów są wyraźnie przeciwne i sprzeczne. Prawo rytmu ukazuje się na każdej płaszczyźnie - ruch zjawisk ma swój przypływ i odpływ, wzniesienie i zejście, przyjście i odejście.

Prawo przyczyny i skutku ukazuje się na każdej płaszczyźnie - każdy skutek ma swoją przyczynę i każda przyczyna ma swój skutek. Prawo rodzaju ukazuje się na każdej płaszczyźnie - kreatywna energia jest zawsze ukazywana i działa wzdłuż linii swojego męskiego i żeńskiego aspektu.

"Jak na górze, tak i na dole; jak na dole, tak i na górze" - ten wiekowy aksjomat hermetyczny zawiera w sobie jedno z wielkich Praw zjawisk Wszechświata. Gdy będziemy dalej rozważać pozostałe prawa, to jeszcze jaśniej ujrzymy prawdę o uniwersalnej naturze tego wielkiego prawa zgodności.

 

 

Tekst pochodzi ze strony FranzBardon.pl