Tutaj Bardon jeszcze raz podkreśla fakt, że uczeń musi wcześniej wykonać pracę WdH, ukończywszy przynajmniej krok ósmy. Bez tego wcześniejszego treningu, uczeń będzie marnował dużo czasu i wysiłku.
Trzeba być w stanie co najmniej pracować w sposób trzybiegunowy, tj. duchem, duszą i ciałem, równocześnie i z pełną świadomością. Należy również posiadać niewzruszalną równowagę elementów. Zmysły (mentalne, astralne i fizyczne) muszą być wykształcone w takim stopniu, by mogły wysyłać dowolny obraz, dźwięk lub uczucie z absolutną jasnością. Trzeba również być w stanie przenosić swoją świadomość do akashy, do sfery mentalnej i astralnej.
Jednak ukończenie ósmego kroku WdH zaprowadzi ucznia tylko do rozpoczęcia wstępnych ćwiczeń kabały. Zanim wtajemniczony będzie w stanie używać kluczy i mówić kabalistycznie, musi ukończyć trening dwóch ostatnich kroków WdH. Prawdziwy kabalista musi być w stanie jednoczyć swoją świadomość z boskością.
Dobrze jest również konsultować z odpowiednią istotą strefy oplatającej ziemię wszystkie informacje podane w KPK. Można to łatwo osiągnąć poprzez wędrówkę mentalną. Sam tak robiłem i mogę szczerze powiedzieć, że w drugiej części tej książki nie ma żadnych poważnych błędów. Jedyny prawdziwy błąd dotyczy anatomicznego przypisania litery "Z", lecz równie dobrze może być to przeoczenie związane z pierwszą wersją manuskryptu. Występują jednak problemy w zakresie tego, co przedstawiane jest w części trzeciej. Zakładam, że jest to celowe i ma służyć ochronie tej świętej sztuki. Poważny uczeń musi odkryć te rzeczy samodzielnie.
Bardon wspomina o naturze ćwiczeń pierwszego kroku. Dotyczą one pierwszego bieguna czterobiegunowej koncentracji - bieguna ognia, czyli wizualizacji koloru. Tak jak mówi Bardon, indywidualne wariacje w percepcji koloru nie wpływają na tę pracę. Nie chodzi tutaj bowiem o fizyczne kolory. To są kolory mentalne i każdy, kto przeszedł przez pracę WdH zdaje sobie sprawę, że mentalne i astralne kolory są dość odmienne od kolorów fizycznych. Po pierwsze, mają szersze spektrum, a po drugie, wyrażają znaczenie bardziej bezpośrednio niż kolory fizyczne. Zatem, gdy ktoś pracuje z jasnoniebieskim kolorem litery "A", odpowiednia barwa i jej nasycenie ukażą się uczniowi samoczynnie. Tak jak wspominałem wcześniej, intuicja ucznia da mu znak, gdy zostanie osiągnięta harmonia. Ponownie, daje o sobie tutaj znać waga wcześniejszego treningu.
W dużej mierze, mentalna percepcja koloru jest funkcją dojrzałości maga. Zatem każdy mag będzie harmonizował z jasnoniebieskim, który jest odpowiedni dla jego dojrzałości. Niezależnie od dojrzałości, to wciąż będzie kolor jasnoniebieski, lecz to, co jest przekazywane przez ten kolor, będzie różne w zależności od poziomu dojrzałości i będzie odzwierciedlone w jakości jasnoniebieskiego, z którym osiągnięta zostanie harmonia.
To samo można powiedzieć o kolejnych krokach i biegunach czterobiegunowej koncentracji. Zatem jakość powietrza/dźwięku będzie zależała od dojrzałości ucznia, tak samo jak głębia wody/czucia. Tak samo będzie też z głębią zrozumienia ziemi/liczby (prawowitości).