W postaci powieści, zobrazowałem życie wtajemniczonego. Kto potrafi czytać pomiędzy wierszami, rozpozna w niektórych rozdziałach wartościowe, praktyczne i naukowe koncepcje.
Powieść ta pokazuje skutki dobra i zła. Ważne jest, że wszystko w tej historii jest prawdą. Wszystkie zawarte tutaj zdarzenia służą temu, by w interesujący sposób poinstruować czytelnika, by nie myślał, że każdy człowiek nieprzyjazny, nie posiadający dobrych myśli, czy grożący swoją reputacją, jest czarnym magiem. Niekorzyści wynikających z przeznaczenia nie można zawsze przypisywać skutkom czarnej magii.
Dla samej informacji powiem, że prawdziwy czarny mag zainteresowany jest jedynie osobami wysoce rozwiniętymi duchowo, którzy osiągnęli określony poziom ezoterycznego rozwoju. Czarni magowie zwracają swoją uwagę jedynie ku takim osobom i próbują na nie w jakiś sposób wpłynąć. Czarny mag nigdy nie zajmuje się drobnostkami - na przykład tym, by krowa nie była w stanie dawać mleka. Takie przesądy utrzymywane są jedynie przez osoby mające małą lub żadną wiedzę w zakresie studiów ezoterycznych.
Ta książka nie ma również służyć za reklamę jakiegokolwiek ugrupowania czy loży, które poprzez egzotyczne i abstrakcyjne nazwy próbują pozyskać nieświadomych członków, którzy z kolei stają się ofiarami stałej opresji. Powstrzymam się tutaj od wymienienia jakichkolwiek lóż, które nie uczą prawdziwych nauk.
Bracia Światła, o których pisałem w tej książce, to nie jest światowa organizacja i nie mają oni rezydencji na ziemi. Tworzą oni związek dojrzałych dusz, które spotykają się jedynie w ponadziemskich strefach.
Każdy, kto opanował praktykę pierwszych trzech kart Księgi Mądrości, może wejść do tego Bractwa. Ten, kto osiągnie ten poziom, bez wysiłku przyciąga do siebie uwagę Braci Światła.
Szczerze życzę wszystkiego najlepszego tym, którzy zainteresowani są moimi książkami i posiadają je.