>> Kiedy przeczytałem o użyciu TMO do leczenia, pomyślałem "czy nie było by to wspaniałe do pracy ze zwierciadłami duszy!!" To tylko idea, w przypadku, gdyby nikt inny jeszcze tego nie wymyślił, bądź też nie chciał się podzielić ;). W każdym bądź razie mam nadzieję, że to komuś pomoże. <<
Czy mówisz o używaniu tej techniki by wspomóc kogoś z jego transformacją konkretnego problemu w zwierciadle duszy? Dla osobistej pracy z własnym zwierciadłem duszy najbardziej skuteczne są techniki wcześniejszej lekcji siódmej (Ustawianie tonu doczesnej chwili).
Wszystkiego dobrego,
:) Rawn Clark
06 sierpnia 2003
-------------------------------------------------
>> Powinienem był to lepiej wytłumaczyć :P Wpadłem na ten pomysł po przeczytaniu TMO 9 o leczeniu. Było to coś w stylu "jeśli jesteś w stanie leczyć innych, dlaczego nie "uzdrowić" aspektów swojej osobowości w zwierciadle duszy?. Niekoniecznie przy pomocy lekcji 9, lecz ogólnie przy użyciu TMO. Chodziło mi o to, że poprzez "leczenie" negatywności i wypełnianie jej mocą boskości, zmieni się w coś pozytywnego. <<
Sama w sobie osobista praktyka z TMO ma ten skutek, gdyż integruje wyższe energie w gęstszych ciałach osoby praktykującej. A, jak wskazywałem poprzednim razem, technika "Ustawiania tonu" (Lekcja siódma) może z łatwością i wielką korzyścią być zastosowana do pracy nad transformacją charakteru poprzez zwierciadła duszy. Na przykład, mógłbyś ustawić ton sukcesu z pozycją #43 [w zwierciadle duszy - przyp. tłum] poprzez stworzenie połączenia pomiędzy swoim obecnym ja, a przyszłym momentem, w którym pozycja #43 jest przekształcona.
Techniki leczenia lekcji ósmej, a zwłaszcza błogosławieństwo z lekcji dziewiątej, mogą być użyte do wspomagania osoby w transformacji własnych zwierciadeł duszy.
Wszystkiego dobrego,
:) Rawn Clark
06 sierpnia 2003