>> Moje pierwsze pytanie dotyczy "drugiej" - astralnej formy magicznej wymowy w Lekcji drugiej. Jest ona "szeptana" BEZDŹWIĘCZNIE (JEDYNIE w umyśle - NIE na głos/werbalnie) z uczuciem, równocześnie używając oddechu i utrzymując w umyśle znaczenie kantyka? <<
Przy drugiej postaci (umysł plus oddech/emocja) ISTNIEJE słyszalny dźwięk. Jest to dźwięk oddechu bez wibracji strun głosowych, dokładnie tak jak demonstruję to na nagraniu. Oddech jest kształtowany przez usta i język, tak jak przy normalnej wymowie, z wyjątkiem tego, że nie zachodzi wibracja strun głosowych.
>> Zatem, jedyną różnicą pomiędzy drugą postacią a trzecią byłoby to, że przy trzeciej dodajesz kolejny krok - wymawiasz/wibrujesz słowa DŹWIĘCZNIE na głos. <<
Różnica polega na tym, że przy trzeciej postaci wibrujesz struny głosowe jak przy normalnej mowie.
>> Jeśli obecnie używam ćwiczenia środkowego filaru, czy może ono zostać zastąpione Magią IHVH-ADNI? Czy obie dokonują tej samej/podobnej rzeczy, tylko w różny sposób? Czy TMO IHVH-ADNI przynosi lepsze/szybsze rezultaty przy regularnym używaniu niż środkowy filar? Czy jest potężniejsze niż środkowy filar, czy też są one zbyt różne, by je do siebie porównywać? <<
"Tak" na wszystkie cztery pytania.
>> Czy TMO IHVH-ADNI jest używane dla celów tarczy, czy można używać jej w miejsce LBPR (Mniejszy odpędzający rytuał pentagramu, Lesser Banishement Ritual of Pentagram - przyp. tłum.)? <<
Tarcza jest czymś innym niż odpędzanie. W tym znaczeniu, TMO IHVH-ADNI nie "zastępuje" LBPR. Jednakże, TMO IHVH-ADNI można bardzo skutecznie używać dla odpędzania. Po prostu zbuduj akumulację Światła (Lekcja czwarta) i zastosuj ją w celu odpędzenia.
>> Czy można używać TMO IHVH-ADNI dla więcej niż jednej intencji na raz? Na przykład, użyć go do stworzenia tarczy i równocześnie do uzyskania czegoś (pracy, nowego mieszkania itp.). Czy muszę się skupiać na jednej intencji? <<
Tworzenie tarczy (Lekcja piąta) jest pojedynczą operacją, która raz wykonana nie wymaga twojej stałej uwagi. Zatem kiedy już stworzysz tarczę, albo gdy nie pracujesz nad nią, możesz używać TMO IHVH-ADNI dla jakichkolwiek celów. Sugerowałbym jednak, byś skupił się tylko na jednej rzeczy na raz. Innymi słowy, nie używaj TMO IHVH-ADNI dla sprawy "a" i równocześnie dla sprawy "b". to powinny być oddzielne operacje.
>> Polecane wykonanie TMO IHVH-ADNI to raz na dzień? <<
To dobry początek, zwłaszcza podczas nauki TMO.
-------------------------------------------------
>> Czy możesz, proszę, powiedzieć, który z dwóch poniższych punktów jest poprawny (bądź bliższy poprawności). Rozumiem teraz, że oddech jest dźwięczny. Moje pozostałe pytania odnoszą się do samych słów.
Dźwięk, który jest słyszalny to dźwięk oddechu, a oddychasz raczej przez usta niż przez nos. Jednakże same SŁOWA są w tym kroku szeptane JEDYNIE W UMYŚLE? Zatem, jeśli osoba siedziałaby obok ciebie, NIE usłyszałaby słów, gdyż są one jedynie szeptane/wymawiane w umyśle; ta osoba słyszałaby jedynie twój oddech. Oddech jest SŁYSZALNY, lecz słowa NIE, więc nie ma również wibracji strun głosowych. (Byłoby trudno oddać to na nagraniu, gdyż nie byłoby żadnego dźwięku do słuchania, poza samym dźwiękiem oddechu).
Lub punkt 1 jest błędny i słowa są SZEPTANE DŹWIĘCZNIE/NA GŁOS przy użyciu oddechu? Zatem zarówno oddech jak i słowa są SŁYSZALNE. Zatem, jeśli ktoś siedziałby obok ciebie, to usłyszałby słowa, które szepczesz. Jednakże, skoro słowa są jedynie szeptane, to nie tworzą wibracji strun głosowych w sposób, w jaki normalnie by się zachowały przy normalnej wymowie głosem. <<
Poprawną odpowiedzią jest punkt 2 - dla procesu uczenia się. Lecz kiedy już się nauczysz wykonywać to sposobem 2, wtedy możesz szeptać to tak cicho, że nikt siedzący obok cię nie usłyszy.
Powodem, dla którego zaczyna się to od sposobu 2 jest fakt, że łatwiej jest się nauczyć wkładać swoje emocje, gdy masz doświadczenie lekkiego fizycznego napięcia, jakiego wymaga głośne szeptanie. Jest to najłatwiejsza droga do połączenia ekspresji emocjonalnej z mentalną i fizyczną. Lecz ponownie, gdy już opanujesz to wkładanie w to emocji poprzez metodę głośnego szeptu, wtedy możesz praktykować wkładanie tej samej ilości emocjonalnego ładunku w kantyk, szepcząc go bardzo, bardzo cicho.
Więc na teraz, rób to sposobem 2. Powinno być to tak blisko normalnej wymowy jak tylko możliwe, tylko bez żadnej wibracji strun głosowych. Ma to również skutek usuwania wszelkiej zauważalnej tonacji z wymowy, więc musi ona być wniesiona w ten szept przez twój umysł.
Jako eksperyment, próbuj wszystkich trzech sposobów, jeden po drugim i odnotowuj różnice. Zacznij od trzeciego, fizycznego trybu i pracuj w odwrotnej kolejności do pierwszego, trybu mentalnego. Kiedy wymawiasz to fizycznie, dotyczy to całego ciała i odczuwasz to jako fizyczną rzecz. Przy sposobie głośnego szeptu, istnieje pewne fizyczne odczucie (głównie w ustach i klatce piersiowej, gdyż tylko to kształtuje oddech), lecz nie ma wibracji ciała fizycznego. A potem w trybie mentalnym, nie ma żadnego fizycznego odczucia. Fizyczne i emocjonalne odczucia mogą być jednym z rezultatów wymawiania kantyka mentalnie, lecz jest to efekt uboczny czy też konsekwencja i nie jest równoczesne z mentalną wymową.