>> Czy magiczna równowaga w ciałach maga tworzy równowagę w jego codziennym życiu, równowagę w zewnętrznym ukazywaniu się elementów? <<
Tak, gdyż większość braku równowagi w naszych ziemskich okolicznościach powstaje z naszego wewnętrznego braku równowagi. Innymi słowy, posiadając wewnętrzną równowagę, lepiej harmonizujemy z ziemskim światem i to tworzy równowagę pomiędzy zewnętrznymi okolicznościami, a naszą wewnętrzną reakcją na nie.
Łatwiej jest nam również postrzegać zewnętrzną równowagę, która już istnieje, gdy osiągnęliśmy wewnętrzną równowagę. A raczej to, co wcześniej postrzegaliśmy i doświadczaliśmy jako zewnętrzny brak równowagi, teraz postrzegamy jako równowagę dlatego, że osiągnęliśmy wewnętrzną równowagę.
Co więcej, obecność wewnętrznej równowagi może mieć magnetyczny skutek skłaniania zewnętrznego braku równowagi do poprawy.
>Tak, gdyż większość braku równowagi w naszych ziemskich okolicznościach powstaje z naszego wewnętrznego braku równowagi.< >> Jak się to dzieje? Poprzez nasze działania / reakcje? Czy poprzez "magnetyczny" skutek? Obie te rzeczy? <<
Przez obie te rzeczy, lecz głównie przez nasze reakcje. Kiedy nasze odpowiedzi na zewnętrzne okoliczności nie są w harmonii z naszą wewnętrzną naturą, to tym samym nie mogą być w harmonii z zewnętrznymi okolicznościami. To wywołuje rozbicie pomiędzy nimi, które skutkuje zewnętrznym brakiem równowagi, który odpowiada naszemu wewnętrznemu brakowi równowagi. Nasz wewnętrzny brak równowagi przeszkadza nam w osiągnięciu harmonii z zewnętrznymi okolicznościami.
> Łatwiej jest nam również postrzegać zewnętrzną równowagę, która już istnieje, gdy osiągnęliśmy wewnętrzną równowagę. < >> Nie możemy postrzegać tej doskonałości bez osobistej równowagi? Na przykład żyjąc chwilą obecną i rozumiejąc, że wszystko jest doskonałe? <<
Możemy postrzegać ją bez wewnętrznej równowagi, lecz posiadanie wewnętrznej równowagi czyni tę percepcję łatwiejszą. :)
> Co więcej, obecność wewnętrznej równowagi może mieć magnetyczny skutek skłaniania zewnętrznego braku równowagi do poprawy. < >> To brzmi interesująco! Czy możliwa jest rzecz odwrotna? <<
Tak, jeśli poprzez odwrotność rozumiesz sytuację, gdzie zewnętrzna równowaga wywołuje poprawę wewnętrznego braku równowagi. Jestem pewien, że sam tego doświadczyłeś. Na przykład, czy nie napotkałeś kiedyś bardzo spokojnego miejsca, które pozostawiło cię równie spokojnym? W każdym bądź razie jest to ta sama zasada mówiąca, że jedna częstotliwość wibracji wpływa na inną częstotliwość.
Jeśli zaś masz na myśli to, że zewnętrzny brak równowagi może zakłócić wewnętrzną równowagę, to nie. Z definicji, astralna i mentalna równowaga elementów jest nieporuszona przez zewnętrzne okoliczności. Jeśli osoba czuje brak równowagi wywołany zewnętrznym brakiem równowagi, to znaczy, że nie osiągnęła jeszcze prawdziwej równowagi elementów.