>> Skoro kondensator fluidów jest generalnie wszystkim co przyciąga i zatrzymuje magnetyczny i/lub elektryczny fluid, to czy można powiedzieć, że rozszerza się to również na substancje astralne i mentalne w swej naturze? Czy wizualizacja jest kondensatorem fluidów? Myśl? Silna emocja? Jeśli tak, to jakie są tego konsekwencje? Jak można pracować z kondensatorem astralnym i mentalnym? Czy myślokształt/elemental nie jest mentalnym czy astralnym kondensatorem fluidów? <<
Kondensatory fluidów same automatycznie nie przyciągają ładunku fluidu. Muszą być naładowane akumulacją przez maga. Jedynym wyjątkiem dla tej reguły jest Kamień Filozoficzny. To co odróżnia kondensator fluidów od każdej innej rzeczy złożonej naturalnie z fluidów/elementów jest fakt, że kondensator jest w stanie utrzymywać akumulację. Nie-kondensatory będą natychmiast promieniować akumulacją i nie są w stanie utrzymać jej po naładowaniu.
Twoja idea o kondensatorach astralnych i mentalnych jest poprawna. Fizyczny kondensator fluidów bezpośrednio wpływa równocześnie na wszystkie trzy sfery i musi być stworzony w sferze fizycznej z fizycznej materii. Kondensator astralny bezpośrednio wpływa równocześnie na sferę astralną i mentalną i musi być stworzony w sferze astralnej z astralnej materii. A kondensator mentalny bezpośrednio oddziałuje tylko na sferę mentalną i podobnie, musi być stworzony w sferze mentalnej z mentalnej materii. Proces tworzenia kondensatorów astralnych i mentalnych wymaga łatwości działania w każdej z tych sfer i bezpośredniej manipulacji ich materią. Na przykład, aby stworzyć kondensator astralny, musisz bezpośrednio ukształtować samą materię astralną, być w stanie sfinalizować jej formę (tj. nadać jej stałe trwanie) i naładować ją stosowną akumulacją fluidów/elementów. Wszystkie te zadania trzeba wykonać w sferze astralnej.
>> Jaka jest różnica pomiędzy kondensatorem fluidów a substancją, która jest naturalnie złożona z fluidów i elementów? Czy nie wszystko złożone jest z fluidów i elementów? <<
KAŻDA rzecz złożona jest z fluidów i ich elementów. Zatem w tym znaczeniu, sama forma jest pewnego rodzaju połączeniem fluidów. Jest to inne niż kondensator fluidów, gdyż kondensator może utrzymać dodatkową akumulację fluidów poza samymi fluidami, które składają się na jej formę. Inną rzeczą różniącą kondensator od innych form jest to, że utrzymywanie bardzo, bardzo intensywnej akumulacji nie uszkodzi samego kondensatora.
>> Zatem ciało człowieka również jest kondensatorem fluidów, prawda? W wielu ćwiczeniach Bardon każe uczniowi wciągać i kumulować elementy, fluidy i światła. <<
Człowiek może zostać przekształcony w kondensator fluidów, lecz bez pracy z transformacją siebie ludzkie ciało nie jest kondensatorem fluidów. Na przykład, jeśli naładujesz inną osobę akumulacją fluidu/elementu, to z czasem ona zniknie. Ciało automatycznie nie utrzymuje akumulacji. Ciało może też być łatwo uszkodzone poprzez zbyt intensywną akumulację obecną przez zbyt długi czas.
Wykonując trening Bardona przekształcasz się w sposób konieczny do stania się kondensatorem elementów/fluidów który będzie automatycznie utrzymywał nagromadzony ładunek przez dowolny okres, bez najmniejszej szkody. W pewnych okolicznościach jest to użyteczna zdolność, gdyż uwalnia świadomość od pracy ponownego ładowania podczas długiego rytuału. Lecz jest to mała korzyść, gdyż ten sam skutek można osiągnąć na inne sposoby (takie jak ładowanie oddzielnego kondensatora).
>> wiem jednak, że Bardon pisze, że powinniśmy stopniowo zwiększać nagromadzony ładunek w ciele, by nie przeładować go. Zatem wrodzoną zdolność do utrzymywania ładunku można rozwijać z praktyką. <<
Tak. Jest to część procesu transformacji, który pozwala twoim ciałom utrzymać akumulację bez szkody i bez potrzeby stałego uzupełniania. Jest to podobne do tego, co alchemik wykonuje wobec materii, gdzie proces jest ciągle powtarzany aż materia osiągnie określoną płynność. Struktura materii jest faktycznie zmieniona i prowadzi to do nowej charakterystyki, zdolności etc.
>> Czy to nie jest to samo co procedura z pierwszych kilku kroków Klucza do Prawdziwej Kabały? Może to świadczyć o zmianach, jakie zachodzą podczas pracy z tymi ćwiczeniami. <<
Przygotowawcze kroki KTK są kontynuacją wspomnianego wcześniej procesu transformacji materii, lecz na wyższym poziomie. Aby transformacje KTK odniosły właściwy skutek, wcześniejsze transformacje (kroki 1-8 WdH) muszą już być dokonane. Innymi słowy, przygotowawcze kroki KTK działają (poprawnie) na odpowiednio przygotowanej materii. Dopiero gdy materia zostanie ponownie przekształcona poprzez pracę przygotowawczą KTK, osoba jest w stanie mówić kabalistycznie.
Sama kabalistyczna mowa jest jednak czymś więcej niż kondensatorem. Podobna jest do Kamienia Filozoficznego w tym, że automatycznie kumuluje, łączy i wprowadza w ruch fluidy, bez potrzeby ładowania ze strony maga. Kabalistyczna mowa jest aktem twórczym, który natychmiast nadaje formę surowym, nierozróżnionym fluidów/elementom.
Wszystkiego dobrego,
:) Rawn Clark
3 stycznia 2003