>> Chociaż wciąż jestem na początku praktyki WdH, to mogę powiedzieć, że zapisywanie snów poprawia pamięć, nawet jeśli tylko lekko. Ciągłe badanie snów będzie zachodzić podczas dnia, co będzie zwiększało twój poziom zwracania uwagi na szczegóły (w życiu jak i we śnie). <<
Ma to pewien wpływ na globalną (tj. całościową) pamięć danej osoby, lecz główna korzyść dotyczy subtelnego składnika całościowej pamięci. Jest to związane z pamięcią stanów mentalnych, gdzie normalna świadomość jest w pewien sposób przenoszona. Śnienie jest dobrym przykładem, lecz dotyczy to również odmiennych stanów mentalnych, jakich doświadcza się podczas wykonywania ćwiczeń WdH, introspekcji, medytacji, a nawet traumy. One wszystkie wymagają trochę innej 'pamięci' niż normalne zdarzenia. U większości z nas, ten rodzaj pamięci nie był ćwiczony gdy dorastaliśmy, podczas gdy nasza obudzona pamięć - tak. Prawdę mówiąc, to bardzo skupiamy się na rozwijaniu normalnej obudzonej pamięci, a nie uczymy się takich rzeczy, jak pamiętać swoje sny.
Prowadzenie dziennika jest jednym z najlepszych sposobów na wzmocnienie tego rodzaju pamięci. Z tego, bardzo poważnego, powodu Bardon poleca to w odniesieniu do ćwiczeń WdH.
Przy medytacji i doświadczeniach snów, normalna obudzona świadomość jest odwrócona bądź tłumiona, zatem odłącza się od normalnej pamięci. Jednakże podświadomy umysł pamięta KAŻDĄ rzecz i to w dokładnych szczegółach. Zatem, kiedy twój sen czy medytacja się skończy i przechodzisz z tego odmiennego stanu do swojej normalnej rozbudzonej świadomości, połączenie z podświadomą pamięcią nadal trwa i jest to doskonała okazja na uchwycenie jej zawartości swoim świadomym umysłem. Gdy powtarzasz ten akt zapisywania uwag o ćwiczeniach bądź o snach, połączenie pomiędzy świadomą a podświadomą pamięcią zyskuje na sile i trwałości. Ostatecznie, prowadzenie dziennika staje się zbędne, a rozwija się ciągłość pamięci. Innymi sowy, po prostu pamiętasz swoje sny i doświadczenia medytacyjne, w żywych szczegółach bez potrzeby "próbowania".
Wszystkiego dobrego,
:) Rawn Clark
10 września 2002