>> Tak jak twierdzi Bardon, wczesny poranek jest jednym z najlepszych momentów, a szczególnie najbardziej odpowiednim momentem dla praktyki. Niektórzy ludzie zdają się nie mieć problemów z wstawaniem wcześnie i są radości. Niestety ja do nich nie należę. Bez pomocy budzika spałem dzisiaj do 9:30. Wstawanie kilka godzin wcześniej jest jak tortura, a zimny prysznic jest prawie nie do pomyślenia, gdyż jest teraz zima. Nie sądzę, by była to pozycja do zwierciadła duszy, gdyż wydaje się to być fizyczne. Czy tylko ja mam taki problem? <<
Tak naprawdę jest to kwestia zwierciadła duszy, która związana jest szczególnie z siłą woli i poziomem twojego zaangażowania. Wtajemniczenie nie jest obieraniem najłatwiejszej drogi tylko dlatego, że coś ważnego jest na początku trudne. Wtajemniczenie dotyczy zmieniania siebie i stawiania czoła wyzwaniom, które w naturalny sposób pojawiają się w dążeniu do transformacji siebie. Narzekanie "to zbyt trudne" należy odrzucić jako niewystarczające usprawiedliwienie, jak również jako niewystarczające wytłumaczenie.
Tak naprawdę, jeśli o tym pomyślisz, jeśli *naprawdę* chciałbyś wykonywać ćwiczenia wcześnie rano, znalazłbyś na to sposób. Dostosowałbyś swoje nawyki, by pasowały do wczesnego wstawania. To wystarczy. Nie jest to coś, czego *fizycznie* nie jesteś w stanie wykonać - jest to coś, czego *emocjonalnie nie masz chęci* wykonać.
Jeśli chodzi o zimny prysznic, to również nie jest kwestia twojej *fizycznej* niezdolności do wykonania tego ćwiczenia. Jeśli wykonasz to tak, jak sugeruje Bardon ze szczotkowaniem, a następnie energicznym wycieraniem ręcznikiem, to na koniec nie będziesz zmarznięty. To, co przeszkadza ci w wykonywaniu tego, to *emocjonalna niechęć*.
Jednym z aspektów tych wczesnych ćwiczeń skupiających się na fizycznych nawykach jest to, że konfrontują one ucznia z tą właśnie emocjonalną niechęcią, a zatem rozwijają siłę woli ucznia i jego dyscyplinę. Ostatecznie, kwestia przełamywania emocjonalnego oporu jest najmniejszym z wyzwań, jakie uczeń nieuniknienie napotka na ścieżce wtajemniczenia.
Wszystkiego dobrego,
:) Rawn Clark
17 grudnia 2003