>> Twoje komentarze na temat chwili obecnej wywołały iskrę czegoś w moim wnętrzu w zakresie mojej obecnej praktyki "cichego umysłu". O ile radzę sobie dobrze z ćwiczeniami kroku 2, to wróciłem z powrotem do praktyki cichego umysłu, gdyż to wydaje się przyciągać mnie jako nigdy nie kończący się klucz do wszystkiego innego. <<
Tak jak Bardon radził, ćwiczenie pustki umysłu powinno być stale wykonywane równolegle z pracą każdego przyszłego kroku. Z czasem odkrywa ono coraz więcej i więcej.
>> Praktykując cichy umysł, nie jestem do końca pewien, co Bardon miał na myśli, jak również co jest pożądane dla praktyki jego systemu, z długoterminowego punktu widzenia. Według mnie, prawdziwie cichy umysł jest tym, który dosłownie osiągnął samadhi, tj. wyszedł poza dualizm siebie i innych, a zatem może przebywać w prawdziwej ciszy i bezruchu. Wyjście poza dualizm. Z mojego buddyjskiego podejścia wygląda to na "prawdziwy" cichy umysł. Jednak czy to miał na myśli Bardon?? <<
Przy ćwiczeniu pustki umysłu badasz Jaźń. Na początku widzisz tylko małą jaźń swojego osobistego umysłu, lecz z czasem i pogłębianą praktyką, coraz wyższe i szersze poziomy Jaźni ukazują się w kontekście twojej pustki. Ostatecznie prowadzi to do realizacji Jednolitej Jaźni - Jaźni Jedności - czystego BYCIA. Lecz to, czego Bardon wymaga w kroku pierwszym, to właśnie postawienie pierwszego kroku na tej długiej ścieżce i nauczenie się, jak po prostu oczyszczać umysł z wszelkich myśli. Resztę podróży ku Jaźni pozostawia on tobie do przebycia.
Stałe dążenie do pustki umysłu jest kluczowe dla całej pracy z WdH. Każdy przyszły krok zakłada, że osiągnąłeś określony etap w pogłębianiu swojej pustki (a zatem swojego poznania Jaźni), co jest naturalnym rezultatem kontynuowania pracy z pustką umysłu do danego miejsca. Zatem na przykład osiągnięcie zdolności przenoszenia swojej świadomości w kroku czwartym wymaga określonego rozumienia Jaźni, a to rozumienie jest bezpośrednim rezultatem praktyki pustki umysłu w poprzednich trzech krokach. Jeśli jednak zaniedbałeś pustkę umysłu, to prawdziwe przeniesienie świadomości jest Bardzo trudne do osiągnięcia. Podobnie, jeśli nie nauczyłeś się oczyszczać umysł ze wszelkich myśli, to ćwiczenia koncentracji zmysłów są BARDZO trudne do opanowania.