>> Zastanawiałem się, co jest kryterium dla ćwiczenia dyscypliny myśli (części, w której muszę bronić się przed myślami, które nie mają nic wspólnego z daną czynnością dnia codziennego), by przejść do następnego ćwiczenia. Bardon pisze w WdH "Gdy osiągniesz już pewną sprawność w praktykowaniu tego ćwiczenia..." Co to jest pewna sprawność? Czy muszę być świadomy cały dzień, broniąc się przed niechcianymi myślami CAŁY DZIEŃ czy muszę być w stanie koncentrować się na danym zadaniu kolejne 10 minut czy może godzinę? Istnieją momenty, w których po prostu nie chcę kontrolować moich myśli w ten sposób. Czy muszę to robić? <<
Może nie pomoże to bezpośrednio, lecz dla mnie użyteczne jest myślenie, że ogólny "temat" pierwszego kroku to praktyka budowania podtrzymanej intencji. Ładowanie oddechu przez zwiększającą się liczbę cykli, impregnacja jedzenia i picia oraz utrzymywanie skupionej intencji podczas trwania posiłku, koncentracja myśli - to wszystko zaczyna budować doświadczenie poprzez skupienie. O ile zewnętrzne zdarzenia i emocje mogą wywołać pewne skupienie oparte na losowych bodźcach i powiązaniach, to zazwyczaj nie myślimy w ten sposób świadomie. Istnieje tutaj wiele interesujących paraleli z innymi szkołami "manifestacji", które twierdzą, że potrzeba przynajmniej 17 sekund skupienia na pojedynczej myśli, by "rozpaliła" się ona do minimalnej energii wymaganej by zacząć się manifestować.
Potężnym sposobem to używania "koncentrowania się na danym zadaniu" jest nie próbowanie skupiać się szczegółowo przez cały dzień lecz coś, co w innych dziedzinach nazywane jest "segmentacją". Jest to proces dzielenia swojego dnia (zadania, czy planu) na przedziały i ustalenie różnych intencji dla każdej części. Wtedy, gdy zaczynasz dany przedział, skupiasz na nim swoje intencje... np. gdy jedziesz do pracy, twoją intencją jest bezpieczne dotarcie na miejsce, spokojne przedostanie się przez ruch na drodze i dotarcie w nastroju przygotowania; dla następnego segmentu twoje intencje zmieniają się wedle natury segmentu i tego, jak chcesz go doświadczasz. Zamiast uciążliwości w różnych segmentach (podróżowanie, zakupy etc.) odkryjesz, że zaczynają się one coraz bardziej dostosowywać do twoich intencji. Intencja utrzymuje cię bardziej "obecnym" podczas segmentu, a wynik jest dla ciebie informacją o wzroście umiejętności. Jest to użyteczne nie tylko w sensie pracy, lecz jako sposób prawdziwego doceniania wszystkich aspektów twojego życia.