Myślę, że wcześniej czy później każdy potyka się o jakąś część WdH, która jest po prostu trudna. Nawet ciągła i zdyscyplinowana praktyka może wydawać się bezsilna wobec przeszkody w postępach. Zamiast walić głową w mur, można uciec się do kreatywności i pomysłowości. Sposób, w jaki radzisz sobie z tymi przeszkodami często jest tak samo cenny jak umiejętność, której próbujesz się nauczyć. Jeśli jeszcze nie jest to wiara, to powinna być to afirmacja, że MOŻESZ WYKONAĆ WSZYSTKO, a jedyną kwestią jest odkrycie JAK. To "jak" może być wyjątkowe dla twojej sytuacji i istnieje stare powiedzenie, że by nauczyć się jakiejkolwiek magii, musisz najpierw uczynić ją swoją. Zamierzam przedstawić listę sugestii kierując się zasadą "jeśli coś nie działa, spróbuj czegoś innego, czegokolwiek innego" dla problemu plastycznej wizualizacji, lecz może w całej krytyce zdasz sobie sprawę, że istnieją drogi, których jeszcze nie zgłębiałeś (a które mogą być również korzystne dla innych, więc wyślij ich tamtędy!)
Najpierw oczywiście przeczytaj sugestie Paula Allena i Rawna dotyczące wizualizacji. Przez lata zebrali oni doświadczenia własne i pochodzące od innych i mogą mieć dobre wskazówki, jeśli nie dobre rozwiązania:
"Franz Bardon Research" Paula Allena - http://www.geocities.com/Athens/Forum/6243/
Szczególnie polecam link dotyczący strumienia obrazów, który dla wielu ludzi jest bardzo silnym sposobem podłączania się do żywych wizualizacji. Pamiętaj jedynie, że opisanie komuś tego procesu NA GŁOS lub nagranie go na taśmę nie jest opcjonalne, jeśli chcesz mieć maksimum skuteczności.
Rysowanie jest fenomenalnym sposobem na otworzenie bram strumienia wizualizacji u większości ludzi, gdyż zaczynasz wtedy naprawdę zwracać uwagę (jeśli już nauczysz się na to patrzeć) na sposób, w jaki działa twoja percepcja. Jest to również fajne, gdy odkryjesz, że rysowanie to w mniejszym stopniu umiejętność mechaniczna, a bardziej sposób postrzegania. Te same braki postrzegania, które blokują u ludzi zdolność do rysowania mogą również blokować wyraźną wizualizację.
Jeśli czujesz, że twoja wizualizacja może być "zablokowana", to możesz próbować różnych energetycznych technik do uwolnienia tego bloku. Ciekawie skutecznym sposobem na to są techniki medycyny energetycznej znane jako EFT. Jej darmowe instrukcje dostępne są tutaj: http://www.emofree.com/downloadEFTmanual.htm
Zacznij rozmawiać ze swoją podświadomością! Istnieje ciekawa technika Huny nazywana szukaniem skarbów, która polega na komunikowaniu się z innymi częściami twojego umysłu prosząc go by przywołał ulubione wspomnienie czy też wspomnienie o określonym temacie czy wartości i na przyglądaniu się temu, co się pojawia. Podświadomość może pomóc podłączyć się do swoich magicznych zdolności i rozszerzać je - tutaj można użyć również skupienia na afirmacji czy też autohipnozy. NLP również posiada techniki na "tworzenie wierzeń", które mogą być przydatne.
Używaj jednego zmysłu by wspomóc inny. Jeśli jesteś słuchowcem, zacznij od dźwięku plaży, następnie poczuj ciepło piasku pod stopami. Usłysz mewy i śmiech dzieci. Zobacz, czy jakieś wizualne obrazy nie podkradają się do ciebie. Zawsze możesz się wrócić i wyizolować je dla poprawnej kolejności pracy w kroku 2, gdy już zobaczysz błysk wyraźnego obrazu swojej zdolności wizualnej.
Jeśli wizualizujesz kwadrat czy tarczę zegara, to przestań! Wizualizuj coś, co naprawdę ci się podoba. Coś co naprawdę chcesz zrobić, doświadczyć i kąp się w tym wszystkimi zmysłami, jakich możesz użyć.
Spróbuj grać w gry, w których możesz użyć wizualizacji. Jedną z moich ulubionych była stara gra Simon ze światłami i dźwiękami, gdzie należało powtórzyć określony wzór. Kilka z nich dostępnych jest online. Dodaj tutaj jeszcze jeden krok. Gdy zostanie odtworzona sekwencja, zamknij oczy i odtwórz przed naciskaniem guzików.
Technika błysku. Nie wiem jak to nazwać, lecz polega to na szybkim spojrzeniu w jakimś kierunku, zamknięciu oczu i opisania jak największej ilości tego, czego "zdjęcie" wykonałeś. Wykonuj to kilka razy aż złapiesz wszystko.
Szukaj obrazów w INNYCH MIEJSCACH. Niektórzy myślą, że to co wizualizują powinno pojawiać się tuż przed ich wyobrażonym nosem, podczas gdy cała epicka panorama rozpościera się za ich prawym uchem. Kiedy wizualizujesz, próbuj "patrzeć" dokoła 360 stopni, a następnie również w górę i w dół w swoim wewnętrznym obszarze [SENSORIUM].
Wykraczaj poza schematy. Nie ograniczaj swojej praktyki do formalnych sesji w domu. Wykorzystaj czekanie w kolejce by zamienić wszystkich dokoła w orki. Albo zwiększ swój rozmiar tak byś przebił dach i rozejrzyj się po okolicy. Wyślij połyskujące ptaki by latały wokół kogoś, lub otoczyły kogoś iskierkami.
Wyobraź sobie, jak by to było, gdybyś mógł łatwo wizualizować żywe szczegóły przy oczach otwartych lub zamkniętych. Spróbuj wyobrażać sobie, jak by to było wykonywać to codziennie, gdy wyobrażasz sobie, że twoje ćwiczenia stają się coraz łatwiejsze, a twoje zdolności budzą się jak odrętwiała ręka czy noga, która właśnie zaczyna mrowić. Możesz nawet bawić się z tym mrowieniem, czując je w tym obszarze swojej głowy, który potrafi wizualizować :-)
To wszystko na teraz. Mam nadzieję, że część z tych słów była przydatna.