>> Mam pytanie... kiedy Bardon mówi, by wyobrażać obiekt plastycznie... to co on rozumie przez "plastycznie"? <<
"Plastyczny" w tym przypadku wskazuje na coś uformowanego przez umysł. Coś stworzonego przez umysł i ukształtowanego przez umysł etc. Idealnie, *oczyma twojego umysłu* wygląda to na rzecz stałą.
>> Czy wyobrażany obiekt ma być nieprzejrzysty, czy może przeźroczysty jest ok.? Jeśli tak, to jaki procent przeźroczystości jest ok.? <<
Przy zamkniętych oczach obiekt powinien wyglądać całkowicie solidnie i nieprzeźroczyście, gdyż tutaj łatwiej jest polegać wyłącznie na oczach umysłu zamiast na oczach fizycznych. Jednak przy otwartych oczach musisz używać swoich oczu umysłu równocześnie używając swoich oczu fizycznych. Wyobrażony obiekt nie będzie miał żadnej gęstości dla oczu fizycznych, lecz powinien mieć gęstość nieprzeźroczystą dla twoich *oczu umysłu*. To ćwiczenie uczy cię, między innymi, jak oddzielać skupienie oczu umysłu od skupienia oczu fizycznych i jak utrzymywać oba na raz. To dalej umacnia twoją mentalną dyscyplinę.
Ćwiczenia koncentracji zmysłów kroku drugiego nie mają nauczyć kondensować swojej wizualizacji do takiego stopnia, by stała się widoczna dla oczu fizycznych. To przychodzi później. Na teraz ważny jest trening twoich oczu, uszu, nosa, języka i uczucia *umysłu*. Kiedy te mentalne zmysły zostaną wystarczająco wzmocnione, to wystarczy mały krok, by zastąpiły one twoje zmysły fizyczne; w tym momencie twoje wizualizacje *będą* widzialne twoimi fizycznymi oczyma, a z czasem i praktyką, będą widocznie również dla oczu innych. Nie jest to jednak poziom kroku drugiego.
Wszystkiego dobrego,
:) Rawn Clark
4 września 2002