>> Jeśli pracowałeś z tym systemem, gdy byłeś jeszcze neofitą, to czy rozważałeś ponowne podejście do niego mając dużo większe doświadczenie? <<
Tak i doszedłem do tych samych wniosków.
>> Mówiłeś, że podstawowym zagrożeniem tego systemu jest uleganie własnym złudzeniom. Jednak inni mówią, że niebezpieczeństwo płynące z używania magii enochiańskiej związane jest z wybuchaniem różnych przypadkowych rzeczy w twoim domu i generalnym odczuciem, że kosmos robi wszystko, żeby cię zabić. <<
Te dwie rzeczy - złudzenia i nieprzewidziane skutki - są blisko powiązane. Powody ku temu są złożone, lecz zrozumiałe.
Kiedy zaczynamy myśleć, że część naszej psyche nie jest częścią naszej psyche i kiedy zaczynamy ją traktować jako niezależną istotę, to jest jakby odcinać swoja własną rękę. Boli jak cholera i krwawisz po całym mieszkaniu. Jest to bardzo autodestruktywne i nasza psyche reaguje BARDZO silnie, gwałtownie i szybko w akcie samoobrony. Co więcej, czyni to poza naszą kontrolą czy nawet poza świadomością.
Wszystkiego dobrego,
:) Rawn Clark
7 września 2002