>> Co do tego egregora: jeśli na przykład para jest razem, potem się rozdzieli, przeprowadzi. Jeśli wciąż się lubią, to egregor będzie dalej aktywny, nawet jeśli uważają się za oddzielnych i są rozwiedzieni? <<
Egregor jest personifikacją emocjonalnych i mentalnych więzów. Jest on tak silny i tak aktywny, jak emocje, które dają moc tym więzom. Jeśli te emocje są słabe, wtedy Egregor odzwierciedla tą słabość i vice versa.
>> Co zrobić, by to rozpuścić? <<
Całkowicie zerwać każdą emocjonalną i mentalną więź. Innymi słowy, jest to bardzo ciężkie do wykonania. Zazwyczaj egregor się po prostu zmieni zamiast prawdziwie umrzeć.
>> Jeśli jedna lub obie strony rozkochały się w kimś nowym, czy uprawiały seks z kimś nowym, to czy wtedy zabiłoby to / osłabiło egregor? <<
Z pewnością by to *zmieniło* egregor, lecz to, czy by go to osłabiło czy wzmocniło, zależy od danych osób. Jeśli odwrócenie związku na zewnątrz było obopólnie korzystne w porządku dla danych osób, to mogłoby to wzmocnić egregor zmieniając go. Jeśli nie było w porządku wobec żadnej ze stron, to wtedy mogłoby to osłabić egregor, lecz *najbardziej* prawdopodobniej fakt, że nie jest to w porządku, stworzyłby jeszcze silniejsze emocje i ostatecznie wzmocnił moc, jaką egregor wywiera na obie strony (w negatywny sposób).
>> Powiedzmy na przykład, że rozszedłem się z partnerką.. Nie jestem pewien co ona myśli, lecz *ja* zdecydowanie uważam, że powinniśmy być znowu razem. Czuję, że nie "skończyliśmy" ze sobą. Ja prawdopodobnie karmiłem tego "egregora" więcej niż ona, lecz myślę, że ona *tam* jest. Nie wszedłem w nowy związek i myślę, że ona też nie. Egregor jest zależny od jej uczuć tak samo jak i od moich, czy nie? <<
Psychologia egregora jest złożoną rzeczą. Tak długo, jak istnieje emocjonalne połączenie, to nie "skończyliście" ze sobą. Egregor jest tworzony i zawdzięcza swoje istnienie właśnie temu połączeniu. Jego odzwierciedlenie czy personifikacja tej więzi to zazwyczaj mieszanka podświadomych i świadomych aspektów tego, co strony czują wobec siebie. [Mówię "zazwyczaj", gdyż istnieją również intencjonalnie tworzone egregor, które działają wedle trochę innych reguł.] Najczęściej złożony jest głównie z podświadomych uczuć, a mniej ze świadomych. Jest to moc, która utrzymuje razem dane osoby - wypływająca z własnych nieznanych, podświadomych uczuć i motywacji.
Wywiera on tę moc negatywnie, gdy zmiana w związku nie jest zauważana, zaprzecza się jej lub opiera. Z drugiej strony, wywiera pozytywną, wspierającą moc, gdy zmiana jest zauważona, zaakceptowana i otwarcie się nią zajmujesz.
Kiedy obie strony są zdolne rozpoznać egregora i są chętne uczyć się z niego, może on stać się narzędziem ułatwiającym zmianę i wzrost. Odkryje on to, co każda strona musi odkryć, aby związek kwitł i aby każda ze stron kwitła niezależnie.
Wszystkiego dobrego,
:) Rawn Clark
20 października 2002