>> Ostatnio przeczytałem na nowo książkę Donalda Tysona, który twierdzi, że większość ludzi robi rzeczy w niewłaściwy sposób, ponieważ nie kwestionują oni powodu dla którego je robią. Na dodatek, napotkałem kilka stron internetowych (np. „Work of the Chariot – http://www.workofthechariot.com/index.htm) i przeczytałem kilka książek o tradycyjnej kabale żydowskiej, które sugerują, że ruch Złotego Brzasku (Golden Dawn) wszystko pomylił twierdząc, że należy wejść w obraz Drzewa Życia tyłem i wizualizować Geburah na swoim prawy ramieniu, a Chesed na lewym. Czy teraz liczy się duchowa intencja i Gregor połączony z tą formą Drzewa Życia? <<
Jedną z rzeczy, które odróżnia kabałę żydowską od tradycji zachodniej jest to, w jaki sposób traktują Drzewo. W kabale żydowskiej, Drzewo nigdy nie było umieszczane w ciele (tj. nie następował proces wchodzenia w Drzewo ani przodem ani tyłem), więc nigdy nie rozważano tych procesów. Takie użycie Drzewa nie było częścią tradycji żydowskiej.
Kabała żydowska ukierunkowana jest na stanie twarzą w twarz z bogiem, podczas gdy tradycja zachodnia ukierunkowana jest na stanie JAKO bóg. Stanie się jednym z bogiem wymaga przeniesienia perspektywy. Wejście tyłem w obraz Drzewa jest KONIECZNE by przyjąć strukturę Bóstwa.
Zatem ci, którzy twierdzą, że tradycja zachodnia się myli odnośnie wchodzenia tyłem w obraz Drzewa, mają rację z perspektywy żydowskiej, gdyż w tej tradycji nigdy nie należało robić takiej rzeczy. Jeśli jednak podążasz za ścieżką zachodnia i szukasz jedności z bogiem, to wchodzenie przodem w obraz Drzewa nie przyniesie nic dobrego.
Ludzie, którzy argumentują, że wchodzenie tyłem w obraz Drzewa jest niepoprawne, opierają swoją interpretację na różnych hebrajskich tekstach, które stronę „prawą” przypisują filarowi Miłosierdzia, a stronę „lewą” filarowi Srogości. Niestety nie zrozumieli oni wystarczająco żydowskiej perspektywy, by zdać sobie sprawę z tego, że są to odniesienia do obrazu Drzewa, które przedstawia boga patrzącego na nas. Nie są to odniesienia do Drzewa wewnątrz człowieka, gdyż nigdy nie było to elementem praktyki żydowskiej kabały. Zatem te spisane „dowody” niczego nie dowodzą.
Podobnie, wielu współczesnych żydowskich kabalistów nie rozumie w pełni perspektywy zachodniej. Twierdzą oni, że kabała zachodnia się myli i nigdy nie należy tyłem wchodzić w obraz Drzewa. I chociaż niektórzy z nich, ze względu na wpływ kabały zachodniej, zaczynają traktować Drzewo w sposób zachodni (umieszczając je w ciele itp.), to robią to z czysto żydowskiej perspektywy.
W skrócie, jeśli chcesz używać wyłącznie zachodniego podejścia do budowania Drzewa w swojej aurze, to mądrze jest trzymać się zachodniej techniki wchodzenia tyłem w obraz Drzewa. Tradycja żydowska nie posiada takiej praktyki tworzenia Drzewa w swojej aurze.